 |
|
Nie pozwól,żeby jakiś bydlak sobie pomyślał,że jesteś jego własnością.Każdemu z nich się wydaje,że jak pójdziesz z Nim do łóżka,to już potem może Cię nazywać idiotycznym zdrobnieniem zamiast imienia,klepać po boku jak krowę i przestać przepuszczać Cię w drzwiach.Nic bardziej mylnego,moja droga.
|
|
 |
|
A ja czuję,że w moim środku nie ma normalnego serca,to jakiś obcy podrób,rozdrapywany zardzewiałym widelcem.Nigdy nie miałam zawału,ale to jest gorsze.
|
|
 |
|
A potem zaczęło się pieprzyć,co jest dużo ciekawsze,bo u każdego wszystko zaczyna się pieprzyć trochę inaczej.
|
|
 |
|
Swoją drogą,zawsze jest jakieś "tylko,że",założę się,że wszystkie największe osobiste tragedie tego zasranego świata zaczynają się od zwrotu "tylko,że".
|
|
 |
|
wciąż mam odwagę marzyć, choć to szczerze trudne, ale wiem, że nie odpuszczę, prędzej umrę.
|
|
 |
|
a za każdym razem gdy na niego patrzę, to boli coraz bardziej. / md.
|
|
 |
|
tylko nieliczni w końcu sięgają marzeń
|
|
 |
|
dziś stoję tutaj i krzyczę pieprzyć świat!
|
|
 |
|
upadli idole, gdzieś przy wódce, za stołem.
|
|
 |
|
Częstotliwość wylanych łez jest wprost proporcjonalna do ilości minionych dni...
|
|
 |
|
Spotkały się dwa spojrzenia. W parku. Czy pójdą na wspólny spacer życia?
|
|
 |
|
Każde wspomnienie w mojej głowie to inna furtka do przeszłości.
|
|
|
|