 |
|
Cześć, to ja - emocjonalny wrak, który czeka na cud. Przeglądam listę życia. Tysiące chwil szczęścia w nieszczęściu. Kilka dni miłości w nienawiści. I to ostatnie - jedno jedyne wspomnienie Ciebie. Uśmiech, barwa głosu, oczy i dłonie. Jeśli tak wygląda koniec to proszę dobij me uczucia. Zdepcz moje marzenia. Przecież nie ma znaczenia to, że cierpienie zadomowiło się we mnie na dobre. Nie ma znaczenia to, że zostałam oszukana, że jestem tu sama jak palec, że ciągle czekam. Nic już się nie liczy. Mam ogromny żal do życia. Każda moja wylana łza to uczucie, jakim Cię darzę. Morze łez, ocean uczuć. Sprzeczność serc. Wszystko do mnie wraca. Tylko nie Ty. Mówią, że nadzieja umiera ostatnia. Cześć, to znów ja. Jutro mam swój pogrzeb. Przyjdziesz?
|
|
 |
|
zwariował świat, który mnie wychował.
|
|
 |
|
Stawiam na jedność, lojalność, braterstwo. Ze mną sami swoi, my idziemy po zwycięstwo.
|
|
 |
|
paradoksalne, że przez te przyjemne wspomnienia cierpimy najbardziej
|
|
 |
|
Chcę ci dać, co najlepszego mam w sobie
Nie wiem, dlaczego to robię
Pewnie dlatego, że to wciąż siedzi w mojej głowie
|
|
 |
|
Chcę być jedyną, która sprawia, że jesteś szczęśliwy.
|
|
 |
|
ej, lubię, gdy patrzysz jak patrzę.
|
|
 |
|
Czasem już nie potrafię żyć z tą myślą. To, czego pragnę od lat to dla mnie wszystko, Boże, myślę że mogę nazwać to modlitwą.
|
|
 |
|
Ty daj mi żyć i pozwól być sobą, na przekór wszystkim tym którzy nie mogą.
|
|
 |
|
Dziwne uczucie, kiedy nie kochasz kogoś na tyle mocno żeby z nim być, ale na tyle by być o niego cholernie zazdrosnym.
|
|
 |
|
- Przecież się rozstaliśmy.
- Rozstanie nie oznacza końca uczuć.
|
|
|
|