 |
kocham to niebiańsko szmaragdowe spojrzenie pełne miłości, którą mnie darzy. kocham te dłonie wciąż gubiące się na moim ciele w tak perfekcyjny sposób. kocham ten drżący głos, gdy mówi o swoich uczuciach. kocham Go. całego, wzdłuż i wszerz, z wszelkimi defektami. kocham za każdą rozmowę, tą zupełnie poważną, jak i tą pełną żartów. kocham za każdy uśmiech ze specjalną dedykacją dla mojej osoby. kocham za bezapelacyjną obecność, kiedy tylko jej potrzebuję. kocham... bo śnieg. bo nie ma słów, które opiszą w pełni to, co rozrywa moją klatkę piersiową i nie pozwala spać po nocach /definicjamiloscii
|
|
 |
Uśmiech, głowa do góry, biust do przodu, tyłek do tyłu i idź podbić świat, bo ten frajer nie jest Ci potrzebny! /hempgieeru
|
|
 |
Już nawet nie potrafiłam płakać. Żyłam jedynie w chorej agonii, nie bardzo zdając sobie sprawę z tego, co się dzieje. Nie uśmiechałam się. Oddychałam, jadłam, aby dostosować się do innych. Wtedy wrócił - mój prywatny dostawca łez zawitał, aby uatrakcyjnić moje życie. Zapewnić mi zapasy bólu. / definicjamiloscii
|
|
 |
Pij, pij, pij, pij aż do dna Niech ci w bani gra, auć, sialalala ;))))))
|
|
 |
kiedy stwierdzisz, że nie warto próbować, że zbitych fragmentów lustra nie umiesz dopasować, przyjdzie pora, powiem "chodź tu", spojrzę Ci w oczy i zaczniemy od początku. "
|
|
 |
dzisiaj dzień pierwszy reszty twego życia wczoraj powinieneś na starty spisać
|
|
 |
" Możemy żyć, możemy marzyć na jawie z niedowiarków kpić. Leczyć się słowem nie ponurym gestem, wszędzie całować w miłości manifeście. Lecz, gdy podczas szalejącej burzy, ktoś wtargnie nocą i wszystko zburzy, jak domek z kart cichutko się rozsypie konstrukcja łącząca piękne części bytu. "
|
|
|
|