 |
|
` widok twojej krwi na mojej koszulce, wcale mnie nie przerażał. wgapiałam się w niego przez dobre kilka minut. miałam tak zajebistą satysfakcję z tego, że ty też cierpiałeś. tylko, że ty z tego cierpienia już nie wyjdziesz. chyba już wiesz jak mnie bolało, gdy z perfidnym zamiarem zepsucia mi humoru zacząłeś zadawać się z nią. życie nie jest takie kolorowe. zastanów się ile cierpienia w swym życiu mi zadałeś i pomyśl o tym, że to uderzy w ciebie ze zdwojoną siłą.`
|
|
 |
|
chodź. poudawajmy , że oszalelismy na swoim punkcie.
|
|
 |
|
I kiedy życie daje Ci kopa Ty nie możesz się poddać i powiedzieć że to koniec Ciebie
i wszystkiego. Nie! Wtedy idziesz środkiem ulicy i krzyczysz, że życie jest zajebiste ,
że dasz sobie radę i pokażesz wszystkim na ile Cię stać .
|
|
 |
|
Zapoznaj się w styczniu.
Zaprzyjaźń się w lutym.
Flirtuj przez marzec i kwiecień.
Rozkochaj w maju.
Kochaj przez czerwiec i lipiec.
Zdradzaj w sierpniu.
Przepraszaj we wrześniu.
Odchodź w październiku.
Nienawidź w listopadzie.
Nie daj o sobie zapomnieć w grudniu.
|
|
 |
|
poczekam aż zatęsknisz , wtedy powiem Ci spierdalaj.
|
|
 |
|
Nauczmy się doceniać przyjaciół, bo życie nie kręci się wyłącznie na miłości.
Bo gdy ten 'jedyny' odejdzie to z kim potem będziesz wylewała smutki
do butelki Finlandii o 5 nad ranem?
|
|
 |
|
a idź w chuj z takim życiem.
|
|
 |
|
Jednak nadchodzi moment, kiedy trzeba iść do przodu. pomyśleć czasem o sobie, zrozumieć, że nie wszystko trwa wiecznie.
|
|
 |
|
`dziwny z ciebie gość, ale lubię Cię.!
|
|
 |
|
przyjaźń ? to nie słitaśne nocki u koleżanki w jej wypasionym domu, to nie pożyczanie sobie trampek. to coś więcej. to tysiące przeżytych razem akcji, to pełne zaufanie i świadomość bliskości drugiej osoby niezależnie od miejsca gdzie się znajduję
|
|
 |
|
a co być zrobił gdy by na twoich oczach mnie zabito?
|
|
|
|