 |
|
. Posłuchaj, chodź ze mną, chociaż zupełnie nie wiem dokąd, chodź ze mną, by sens nadać życia krokom, ze mną ku słońcu, może gdzieś nad przepaść ze mną, po szczęście albo po szaleństwo w ciemność, ze mną .
|
|
 |
|
co by się stało, gdyby się nie stało, to co się stało ?
|
|
 |
|
znowu siedzę pod kocem wijąc się z zimna , włosy szaleją od nadmiaru wilgoci i deszczu na dworze , ręce ogrzewa kubek ciepłej herbaty . siedzę tak i myślę , wiesz ? jeszcze niedawno , jeszcze przed chwilą również czekałam na święta . wydaje mi się , że było to jakby wczoraj . kilka rzeczy jednak się zmieniło w ciągu tego roku . poznałam nowych , naprawdę świetnych ludzi , przeżyłam wspaniałe chwile , za wakacje mogłabym oddać życie bo były niesamowite , kilka ludzi odeszło , jeden chłopak bardzo zranił . a ty ? nie wróciłeś , nie odezwałeś się - chociaż od poprzedniej jesieni tak wiele w sobie zmieniłam , chociaż tęsknie wciąż tak samo .
|
|
 |
|
Zastanawiając się, kiedy w końcu będzie dobrze, nie dochodzę do żadnej konkretnej rozkminy./zpw
|
|
 |
|
po pierwsze zdradzę ci sekret schowaj go w sobie . wiesz najszczęśliwsza będę będąc przy tobie , po drugie powiem ci znowu coś w zaufaniu , Kocham cie całym sercem zrozum draniu .
|
|
 |
|
Dzięki niemu ona istnieje , dzięki niej on jest dostrzegany . < 3
|
|
 |
|
żeby to dziewczyna sie musiała starać o chłopaka kurwa... no komedia jakaś
|
|
 |
|
głupek - rodzaj najczęściej kochanego mężczyzny
|
|
 |
|
Weszła do szkoły. On siedział na ławce i patrzył na nią. Powiedział coś do kumpla i on również spojrzał na nią. Nagle spomiędzy nich wychyliła się ona. Ta sama, która zniszyła ich związek. Odwróciła wzrok i szła dalej, ale po chwili poczuła czyjąś rękę na swoim biodrze. Odwrócił ją przodem do siebie i wyszeptał ' Uwielbiam kiedy się złościsz. Mała, kiedy w końcu zrozumiesz, że ona nic dla mnie nie znaczy? Liczysz się tylko ty. Zrobiłbym dużo, żebyśmy znowu byli razem... " Pocałował ją w policzek, po którym powoli potoczyła się łza.
|
|
 |
|
Niby wszystko ładnie, pięknie, ale wiesz... Tak trochę mi ciebie brakuje .
|
|
 |
|
' bo tak to w życiu bywa, że ludzie przychodzą i odchodzą, mydląc oczy, że ważni jesteśmy, że nasze zdanie ma znaczenie, że to, że tamto, że sramto. a potem pyk. i ich nie ma. '
|
|
 |
|
`..czasem z dnia na dzień zmienia się wszystko..`
|
|
|
|