 |
|
Wirują słowa niewypowiedziane.
|
|
 |
|
4 rano, kiedy miłość zamienia się w litość.
|
|
 |
|
Cel to być sobą i nie zostać z niczym.
|
|
 |
|
lubie cie. nie spierdol tego.
|
|
 |
|
Życie? Nie narzekam, a u ciebie co słychać?
|
|
 |
|
najgorzej jest jak się coś zgubi. wiesz, telefon, kasę, albo takie tam, zaufanie.
|
|
 |
|
Mam w swoim życiu taką osobę , na której widok mimo wszystko zawsze się uśmiecham.
|
|
 |
|
Nienawidzę Cię za wszystko. Za to że dałeś mi tą cholerną nadzieje z której i tak nic nie wyszło. Za nieprzespane noce i litry połykanych łez. Nienawidzę Cię za wiele rzeczy a przede wszystkim za to że mimo tego jak doskonale Cię znam wciąż Cię kocham czując się z tym żałośnie.
|
|
 |
|
to wszystko nie jest takie proste, jakby mogło się wydawać. co z tego, że przyznam się, jak bardzo potrzebuję drugiej osoby? nic. przecież nikt, nie podaruje mi miłości, tylko dlatego, że mi jej brak.
|
|
|
|