 |
wszystko co było puścić z dymem, pierdolić ten cały sentyment .
|
|
 |
Już nie wierzę, że gdzieś tam jest dla nas miejsce. Patrząc w gwiazdy już wiem, że nigdy nie znajdziemy się pośród nich. Nie ma przyszłości, przynajmniej tej wspólnej
|
|
 |
Powinnam powiedzieć Ci "żegnaj". Powinnam przy tym też wyrwać sobie serce i wyrzucić je gdzieś daleko, aby nie zechciało abyś znów powrócił i jeszcze raz zamieszał mi w głowie. Dopiero wtedy poczułabym się całkowicie wolna i niezależna. Już żadne uczucie nie miałoby kontroli nad moim życiem, już nie byłoby we mnie przeterminowanych spraw. Jeżeli coś trwa zbyt długo wreszcie traci swoją ważność, spójrz z nami stało się to samo. Nie możemy dłużej czekać, bo ciągle tylko przy tym umieramy. Ja umieram, tracę siły, nadzieję. Noszę w sobie pustkę i poczucie beznadziejności. To wszystko nie ma najmniejszego sensu, niepotrzebnie się tak męczymy. Popatrz, już nawet nie rozmawiamy jak kiedyś, nie potrafimy, coś znów nas blokuje. Musimy odpuścić. Musimy się pożegnać. Tylko proszę, zabierz tą miłość ode mnie kiedy w końcu na dobre odejdziesz.
|
|
 |
Możesz spotkać ludzi lepszych ode mnie, dużo ładniejszych niż ja, ale jest jedna rzecz, którą chce Ci powiedzieć. Zawsze będę dla Ciebie, kiedy oni Cię zostawią.
|
|
 |
Zachowaniem prowokujesz z pierwszym lepszym się całujesz.
|
|
 |
Mój problem nie polega na tym, że nie wiem czego chcę. Mój problem polega na tym, że wiem czego chcę, ale nie mogę tego mieć.
|
|
 |
Kiedy coś przestaje boleć, przestaje mieć znaczenie.
|
|
 |
Nie potrafię opisać tego jak wszystko we mnie płacze , jak każda część mojego ciała woła o pomoc.
|
|
 |
Może byłabym inna, gdyby ktoś myślał o mnie przed snem.
|
|
 |
" Mam wiarę że wszystko mogę zmienić
i sprawie że połączy to co nas dzieli,
to czego chcemy łatwiej osiągnąć wspólnie
ale musisz jeszcze raz zaufać wiem ze to trudne. "
|
|
 |
Nie zranisz mnie, bo straciłam już wszystkie uczucia.
|
|
|
|