głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika kasiunia1996

Uczuć nie możemy kupić . Ale możemy za nie dużo zapłacić .

czuub dodano: 30 stycznia 2013

Uczuć nie możemy kupić . Ale możemy za nie dużo zapłacić .

Żyj na swój sposób. A nie według instrukcji innych .

czuub dodano: 30 stycznia 2013

Żyj na swój sposób. A nie według instrukcji innych .

Życzę Ci   żebyś zdechł .   Onar

kinia-96 dodano: 30 stycznia 2013

Życzę Ci , żebyś zdechł . / Onar

może podpisz    teksty kinia-96 dodał komentarz: może podpisz ;) do wpisu 30 stycznia 2013
Nie zmieniaj się dla drugiej osoby . Kiedy ona odejdzie   nie będziesz miał jej ani siebie .

kinia-96 dodano: 30 stycznia 2013

Nie zmieniaj się dla drugiej osoby . Kiedy ona odejdzie , nie będziesz miał jej ani siebie .

Nieważna jest odległość   jeśli chce się pocieszyć przyjaciółkę . Nieważne jest jak wielką idiotkę z siebie zrobię   jeśli ona chociaż na sekundę się uśmiechnie . Nieważne   że następnego dnia budzę się z ogromnym bólem szyi . Nic nie jest ważne   jeśli mam do wyboru jej łzy czy zrobienie z siebie totalnej debilki . Zawsze wybiorę tą drugą opcję . To się nazywa przyjaźń   mimo kilometrów   które nas dzielą .   kinia 96

kinia-96 dodano: 30 stycznia 2013

Nieważna jest odległość , jeśli chce się pocieszyć przyjaciółkę . Nieważne jest jak wielką idiotkę z siebie zrobię , jeśli ona chociaż na sekundę się uśmiechnie . Nieważne , że następnego dnia budzę się z ogromnym bólem szyi . Nic nie jest ważne , jeśli mam do wyboru jej łzy czy zrobienie z siebie totalnej debilki . Zawsze wybiorę tą drugą opcję . To się nazywa przyjaźń , mimo kilometrów , które nas dzielą . / kinia-96

Twoje oczy to już nie moje okno na świat...

niby_inny dodano: 30 stycznia 2013

Twoje oczy to już nie moje okno na świat...

Mam wspaniałych rodziców   za nich Bogu dziękuje.   niby inny

niby_inny dodano: 29 stycznia 2013

Mam wspaniałych rodziców - za nich Bogu dziękuje. | niby_inny

Już nie liczę dni kiedy Cię znów ziomek zobaczę. Zacznę od odliczania lat następnie miesięcy  a na końcu dni. Co mam Twojemu Synkowi powiedzieć gdy znów zapyta   A kiedy wróci Tato?   jedno z pytań bez odpowiedzi. Zachodzą mi oczy łzami. Trzymam w trzęsącej się ręce list. Czytam go   nie mogę uwierzyć w słowa  które nakreśliłeś do Nas. Kolejny Brat dziś wita świat za krat. Nie mogę odwiedzić  podać dłoni i wysłuchać co ma mi do powiedzenia mimo tego  że jakaś kurwa obcina nas wzrokiem  dokładnie nasłuchując co gadamy. U mnie pokój łóżko   u Ciebie prycza cela. Czas wysłać rakietę  to już nie są żarty. Czas pomóc Twojej rodzinie jak tylko się da  każdy wie  że dla swoich byś zrobił to samo. Nikogo nie sprzedałeś  wyrok zapadł za wszystkich. Starasz się znieść to cierpliwie  w liście piszesz  że doskwiera Ci samotność. Ciężko jest Ci ćwiczyć  spędziłeś kolejną noc w karcerze. Na ścianie masz dziesiątki zdjęć   oczy zachodzą Ci łzami. Odliczasz czas do wyjścia  dłuży się.   niby inny

niby_inny dodano: 29 stycznia 2013

Już nie liczę dni kiedy Cię znów ziomek zobaczę. Zacznę od odliczania lat następnie miesięcy, a na końcu dni. Co mam Twojemu Synkowi powiedzieć gdy znów zapyta - A kiedy wróci Tato? - jedno z pytań bez odpowiedzi. Zachodzą mi oczy łzami. Trzymam w trzęsącej się ręce list. Czytam go - nie mogę uwierzyć w słowa, które nakreśliłeś do Nas. Kolejny Brat dziś wita świat za krat. Nie mogę odwiedzić, podać dłoni i wysłuchać co ma mi do powiedzenia mimo tego, że jakaś kurwa obcina nas wzrokiem, dokładnie nasłuchując co gadamy. U mnie pokój łóżko - u Ciebie prycza cela. Czas wysłać rakietę, to już nie są żarty. Czas pomóc Twojej rodzinie jak tylko się da, każdy wie, że dla swoich byś zrobił to samo. Nikogo nie sprzedałeś, wyrok zapadł za wszystkich. Starasz się znieść to cierpliwie, w liście piszesz, że doskwiera Ci samotność. Ciężko jest Ci ćwiczyć, spędziłeś kolejną noc w karcerze. Na ścianie masz dziesiątki zdjęć - oczy zachodzą Ci łzami. Odliczasz czas do wyjścia, dłuży się. | niby_inny

Pobiegłam za nim  mimo że obiecałam sobie  że dość tego starania się o coś  co umarło już dawno. Złapałam go za nadgarstek i ostatnimi siłami powiedziałam 'nie odchodź' z tą pierdoloną nadzieją  że to coś zmieni. Spojrzał na mnie i zaśmiał się  śmiał mi się prosto w twarz. Po moim policzku spłynęły kolejny łzy. Nie tak miało być  nie tak. Mieliśmy być razem szczęśliwi na wieki. Obiecywał  przysięgał  a ja głupia mu ufałam. Puściłam jego nadgarstek i szepnęłam 'a więc koniec  dobrze  odchodzę'. Uśmiechnęłam się ocierając łzy  odwróciłam się na pięcie i poszłam w swoją stronę. Przecież nie będę wiecznie za nim biegać tylko po to by znów mógł mnie zranić.   kinia 96

kinia-96 dodano: 29 stycznia 2013

Pobiegłam za nim, mimo że obiecałam sobie, że dość tego starania się o coś, co umarło już dawno. Złapałam go za nadgarstek i ostatnimi siłami powiedziałam 'nie odchodź' z tą pierdoloną nadzieją, że to coś zmieni. Spojrzał na mnie i zaśmiał się, śmiał mi się prosto w twarz. Po moim policzku spłynęły kolejny łzy. Nie tak miało być, nie tak. Mieliśmy być razem szczęśliwi na wieki. Obiecywał, przysięgał, a ja głupia mu ufałam. Puściłam jego nadgarstek i szepnęłam 'a więc koniec, dobrze, odchodzę'. Uśmiechnęłam się ocierając łzy, odwróciłam się na pięcie i poszłam w swoją stronę. Przecież nie będę wiecznie za nim biegać tylko po to by znów mógł mnie zranić. / kinia-96

Co to za życie? Kiedy mimo  że się uśmiecham  blisko mi do łez.

kinia-96 dodano: 29 stycznia 2013

Co to za życie? Kiedy mimo, że się uśmiecham, blisko mi do łez.

A ten pusty krzyk okazał się być modlitwą o śmierć.

kinia-96 dodano: 29 stycznia 2013

A ten pusty krzyk okazał się być modlitwą o śmierć.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć