 |
|
Nigdy nie przestanę Cie kochać i nigdy nie zapomnę o Tobie, o tym co nas łączyło ale pozwolę Ci dziś odejść. Pragnę tylko Twojego szczęścia - to jest najważniejsze. Spróbuję to jakoś znieść mimo, że nigdy się z tym nie pogodzę. Nie z taką stratą. Zawsze śmiałaś się, że jestem skurwielem bez uczuć, a ja nie zawsze po prostu potrafiłem Ci je pokazać - jak bardzo Cie kocham, jak bardzo mi na Tobie zależy mimo to czułaś to. Czułaś się przy mnie bezpieczna. Dziś spoglądam w oczy innej - szukam w nich Twoich. Twojego spojrzenia, tej barwy. Spoglądam na jej usta - są idealne, ale nie takie jak Twoje. Nie smakują tak samo. Ma delikatną cerę jeszcze nie zniszczoną życiem ale to nie Twoja cera. Dotyka mnie ale to nie jest Twój dotyk. Nie chcę go czuć. Nie chcę by Ona była blisko mnie - chcę się obudzić z tego cholernego snu, a kiedy to się stanie chce byś była obok mnie. Nie musisz mnie uspokajać, że to był tylko sen wystarczy, że Cie poczuje, że jesteś nadal obok i to nie sen. | niby_inny
|
|
 |
|
Sztuczny uśmiech na mej twarzy to już zwykły element z mojego życia . / kinia-96
|
|
 |
|
I szkoda, że Bóg dał mi tylko dwa środkowe palce.
|
|
 |
|
Nasza historia dobiegła końca już dawno , a ja do dziś wylewam przez Nią sporo łez . / kinia-96
|
|
 |
|
Moje największe szczęście do tej pory? On i wszystko co z nim związane. ♥
|
|
 |
|
Nie mogę tego zrozumieć - dlaczego nie budzisz się, każdego dnia obok mnie. Dlaczego nie mogę zobaczyć Twoich zawsze roześmianych oczu i tego uśmiechu na ustach. Chcę znów poczuć Twoje delikatne pocałunki na moich ustach, które dawały mi chęci by żyć. Twoja bliskość to pomieszanie zmysłów. Twoje nagie ciało, niczego tak bardzo nie pragnę nadal. W Twoich oczach zawsze widziałem płomień miłości, uzależnienia i chęci trwania przy moim boku mimo, każdej kłótni i złamanej obietnicy. Uwielbiałem Twoje nagie plecy - dotykać je, całować. Kochałem Twój śmiech kiedy moje palce delikatnie Cię po nich łaskotały. Każdego dnia starałaś się by było tylko lepiej. Chciałbym znów zrobić Ci śniadanie do łóżka tylko po to byś czuła się dla mnie ważna - często Ci tego brakowało, wiem. Już nigdy Cię nie zawiodę, obiecuje. Tylko wróć. Trwaj przy moim boku już do końca naszych wspólnych dni. Wyjdź za mnie - tylko Ty. Nikt inny. | niby_inny
|
|
 |
|
Mam dość życia . Wysiadam . / kinia-96
|
|
 |
|
- Z naszej miłości nic już nie ma . - Prócz moich sinych oczu , bladych policzków , codziennych spazmów serca na Twój widok i mokrej poduszki … To masz rację , nic już nie ma .
|
|
 |
|
Już mam dość . Przez Ciebie olałam szkołę , miałam ostro wyjebane na oceny , o rodzinie to nawet nie wspomnę po prostu jakby nie istnieli , nie obchodziło mnie co się dzieje u znajomych , nie potrzebowałam przyjaciół , potrafiłam cały dzień przesiedzieć na fotelu z kawą w ręku myśląc o Tobie , potrafiłam całkiem odciąć się od rzeczywistości , na lekcjach to byłam chyba tylko ciałem , nie potrafiłam się skupić na nauce , na lekcji siedząc wspominałam o Nas o tych chwilach , przechodząc obok Ciebie szybciej biło mi serce , jąkałam się , oczy szybko mrugały i nawet nie zdając sobie sprawy poprawiałam grzywkę , żeby tylko jak najładniej wyglądać , jak już miałam czelność wyjść do ludzi to albo próbowałam nawiązać temat o Tobie , albo czekałam jak ktoś inny to zrobi . Jeszcze jakiś rok temu myślałam że pewnie mi przejdzie , ale Ty mnie niszczysz każdego dnia coraz bardziej .
|
|
 |
|
Miłość jest jak cień człowieka . Kiedy ją gonisz - ucieka , kiedy uciekasz - goni Ciebie .
|
|
 |
|
Ten świat jest jakiś pojebany dziś , nie sądzisz ? Ty jesteś tam , ja jestem tu , nie wiem co trzeba zrobić już i chciałbym dziś mieć już pod nogami pewny grunt , żyć z Tobą , być przy Tobie , mieć coś , wiedzieć już . / Pezet
|
|
 |
|
' Może właśnie dlatego nie wierzę w miłość ,bo już nigdy nie wróci to co raz się skończyło .. '
|
|
|
|