 |
|
Wybrać jedną z dróg oznaczało zrezygnować z innych.
|
|
 |
|
Zakochani zawsze zachowują się absurdalnie.
|
|
 |
|
Tyle straciłam z obawy przed utratą.
|
|
 |
|
Po jego odejściu miesiącami przesiadywała w domu, analizując jego rozliczne wady i jeszcze liczniejsze mankamenty ich związku. Ale co rano budziła się z myślą o nim i wiedziała, że gdyby zadzwonił, bez chwili wahania pobiegłaby na spotkanie.
|
|
 |
|
Poszukiwanie może być równie ciekawe jak odnalezienie.
|
|
 |
|
Najgorsze było wybrać i zastanawiać się przez resztę życia, czy wybór był właściwy.
|
|
 |
|
Dobrze, że jesteś,
bo wczoraj znowu bolało mnie serce,
a ciągle nie mam pomysłu na życie.
Musisz mi pomóc,
bo od szesnastu dni pada deszcz
i życie powoli zaczyna mi się rozmywać.
Miałem iść do dentysty,
ale przybłąkał mi się wiersz o tobie,
no i nie mam go z kim zostawić w domu.
Dobrze, że jesteś,
bo w zeszłym tygodniu „U Fukiera”
śmierć znowu pytała o mnie szatniarza.
Dzwoniłem dzisiaj do ciebie,
ale słuchawka ugryzła mnie w rękę
i pewnie ta rana tak szybko się nie zagoi.
Musisz mi pomóc,
bo jestem zmęczony jak Bóg,
który harował przez tydzień –
i nie stworzył świata…
|
|
 |
|
Nie wolno mi się bać. Strach jest zabójca umysłu. Stach jest małą śmiercią, ale wymazuje wszystko. Stawię czoła mojemu strachowi. Pozwolę mu przejść nade mną i przeze mnie. A kiedy przejdzie, będę śledzić jego szlak moim wewnętrznym wzrokiem.
|
|
 |
|
Weź mocno mnie obejmij, jakby świat miał dziś się skończyć,Ja chwycę ciebie mocniej i przytulę, weź mnie dotknij.
|
|
 |
|
a najgorsze jest to, że coś, co jest nam bardzo bliskie odchodzi, często bezpowrotnie.
|
|
 |
|
cofać czas? po co? jak ma się spierdolić, to i tak się spierdoli.
|
|
 |
|
A zanim zaczniesz najeżdżać lub chociażby oceniać tych ludzi, umieszczać ich na dnie, bo są w tych miejscach o zbyt później godzinie, bo jarają tam zioło czy fajki, przemyśl czemu tak jest. Przemyśl, bo może właśnie uznajesz, że są w niewłaściwym miejscu, gdy owe jest ich domem.
|
|
|
|