 |
|
Jeżeli masz w sobie na tyle skurwysyństwa żeby obrabiać mi za plecami dupę, to znajdź w sobie chociaż krztynę odwagi, by powiedzieć mi to prosto w oczy
|
|
 |
|
Bo widzisz, jeśli naprawdę kogoś kochasz, to nie zrezygnujesz z niego nigdy. Choćby nie wiem co zrobił, gdzie był i z kim był. Zawsze wracasz, nieważne jakby Cię zranił. Czekasz i zastanawiasz się co teraz robi, gapisz się całymi dniami na telefon, oczekując że zadzwoni. Jeśli kogoś kochasz, to o niego walczysz. Bezwarunkowo. O niego, o jego szczęście, o to żeby cieszył się każdym dniem, każdą chwilą. I nie poddajesz się - wiesz, że nie możesz się poddać, bo TA osoba jest wszystkim co masz na tym świecie, co Cię tu trzyma. Jest czymś więcej niż tlen, jest sensem każdego Twojego dnia, każdych Twoich wzlotów i upadków. A gdy upadasz, podnosisz się tylko i wyłącznie dla niej. Tak, to właśnie jest miłość.
|
|
 |
|
Twój obraz w mojej głowie nie zgaśnie, nie wyblaknie.
|
|
 |
|
"Nic straconego, zawsze można się dogadać" i wciąż nic.
|
|
 |
|
Jesteś obojętny i tak daleki jak gwiazdy, ale mimo wszystko to właśnie one pojawiają się co noc, rozświetlają moje niebo i zawsze, bez względu na problemy, dają nadzieję.
|
|
 |
|
Prawdziwa miłość zaczyna się tam, gdzie niczego już w zamian nie oczekuje.
|
|
 |
|
Są chwile, że czuję tęsknotę za tobą. Ale cieszę się z tego. Nie chcę cię tak po prostu zapomnieć. Jakby nie patrzeć spędziłam z tobą najlepsze chwile swojego życia. Chciałabym jedynie zapomnieć twoje oczy, usta, zapach i dotyk. Miłość przecież zostanie na zawsze / i.need.you
|
|
 |
|
Wciąż samotna mimo tylu ludzi obok. / i.need.you
|
|
 |
|
Ile razy chciałaś zabić dosłownie wszystko i wszystkich? A ile razy chciałaś umrzeć? / i.need.you
|
|
 |
|
Zakochałam się w twoich oczach, nie chcę pozwolić ci odejść / i.need.you
|
|
 |
|
Nie pytaj więcej co u mnie, bo mogę cię rozczarować.
Nie jest dobrze, chociaż wmawiam to sobie co dnia
i wiesz w dzień nawet w to wierze, wtedy lepiej jest,
skoro innych umiem nabrać to dlaczego siebie nie?
Uśmiech wymuszany zawsze, gdy mama o niego prosi, gdyby wiedziała co we mnie, mogłaby się zastanowić
bo noszę pokłady gniewu, rozczarowań i emocji,
które uderzają wtedy gdy chcę się przed nimi bronić.
Trudno, co zrobić, czasem trzeba odejść w cień
nawet kiedy jest pod nosem to czego tak bardzo chcesz
obejść się smakiem, kurwa to trudne, sam nie umiem, więc jak jebniesz tym to zrozumiem
rozsądek ponad żądze, bo choć chcesz to nie możesz.
Sumienie wie co dobre, a i tak wybierasz gorsze
i tak mogłem wszystko mieć, ale nie mam nic,
upodabniam się do ciebie, olewam ten cały syf.
|
|
 |
|
Tęskniła za tym, by się znów zakochać. Myślała, że będzie jej z tym lepiej / i.need.you
|
|
|
|