 |
|
Nie byliśmy zakochani, spaliśmy za sobą z niedbałą i krytyczną wirtuozerią, zapadając później w straszne milczenia.
|
|
 |
|
"A teraz, już prawie o północy pierwszego dnia, wciąż nie śpię, łamiąc swoje postanowienie, żeby kłaść się wcześnie - opóźniam sen, żeby odsunąć nieuniknione nadejście jutrzejszego ranka. Jeszcze jedna próba ucieczki".
|
|
 |
|
każdy człowiek rozczarowuje, ludzie mają to do siebie, że sami się zawodzą.
|
|
 |
|
"Miłość bowiem żąda odrobiny przyszłości, a myśmy mieli tylko chwile".
|
|
 |
|
"Czasami kobieta musi być bezduszną jedzą, żeby dać sobie radę w życiu, ale wierzcie mi, bycie jędzą to też ciężka praca".
|
|
 |
|
Bo gdy nie muszę już robić tego dla siebie
To obiecaj mi, że robię to dla ciebie.
|
|
 |
|
Nie mogę zasnąć, chciałabym teraz patrzeć na Ciebie, jak śpisz sobie spokojnie obok, chciałabym czuć Twoje ciepło. Nie chcę więcej sama spać.
|
|
 |
|
Zawsze jest jakieś spojrzenie, które łapie za serce.
|
|
 |
|
Tuliłabym cię w swoich ramionach,
Sprawiłabym, żeby ból odszedł.
Dziękuję za wszystko, co zrobiłeś,
Wybaczam wszystkie twoje błędy.
Nie ma nic, czego bym nie zrobiła,
By usłyszeć znów twój głos.
Czasami chcę zadzwonić,
Ale wiem, że ciebie tam nie będzie.
|
|
 |
|
Zawsze wracamy, prawda? Każda droga, na końcu się nam krzyżuję. Po prostu los nie pozwoli nam odpuścić./esperer
|
|
 |
|
Ty się nazywasz mężczyzną? Prawdziwy facet stanąłby przede mną i wbił ten nóż prosto w serce, patrząc mi przy tym w oczy. Obserwowałby jak powoli uchodzi ze mnie życie. Jak szok miesza się z żalem, jak pod powiekami zbierają się łzy, które potem zmieniają się w złość płynącą po policzkach. Przyjąłby na klatę moje próby ratowania się, zniósłby każdy cios i każde zadrapanie. Miałbyś odwagę żyć ze wspomnieniem moich ostatnich słów. Tak właśnie zrobiłby prawdziwy facet. Ty zachowałeś się co najwyżej jak jego imitacja. Ot, mały chłopiec, który chowa głowę pod kołdrę. Zabiłeś mnie na odległość, zachowałeś czyste ręce. Pierdolony tchórz, a nie mężczyzna. Nie umiałeś nawet wprost powiedzieć, że coś zgasło. Wybrałeś drogę na skróty, gdzie nie musisz patrzeć jak Twoje słowo mnie zniszczyło./esperer
|
|
 |
|
Zabawne, że Twoja obecność uświadomiła mi jak bardzo mocno Cię nie ma./esperer
|
|
|
|