 |
|
Jestem czasem zmęczona. Stertami niedomówień, złogami niewypowiedzianych słów, rozmowami odłożonymi na nieistniejące 'potem', zdaniami urwanymi w połowie, w trzech czwartych, w pięciu siedemnastych.
|
|
 |
|
alkohol- niszczy, papierosy- niszczą, narkotyki- niszczą. ale nic nie ma większych właściwości raniących niż Twoje słowa.
|
|
 |
|
beszczelna,chamska,nielojalna ...co jeszcze na mój temat..?
|
|
 |
|
bo nie ma sensu mieć przyjaciół którzy cały czas mówią Ci ' jest dobrze, dajesz radę ' , mimo , że tak naprawdę nie dajesz. sensem jest mieć takich bliskich który powiedząc Ci 'weź się ogarnij, jesteś do dupy' - i zrobią to szczerze, a Ty się poprawisz, podniesiesz, jeśli nie dla siebie to dla Nich./ veriolla
|
|
 |
|
jeszcze nie raz będziesz śmiać się najgłośniej jak potrafisz . tańczyć i śpiewać ze szczęścia . dzisiaj możesz jeszcze sobie popłakać .
|
|
 |
|
- głupi jesteś, wiesz?
- czemu?
- bo nie zauważasz tego wszystkiego.. patrzysz Jej w oczy, ale nie zauważasz tych iskierek, które się pojawiają na Twój widok.
- na mój widok? przecież ma je zawsze..
- jesteś pewien? zagwarantuję Ci, że nie miała ich gdy zobaczyła Ciebie z Jej najlepszą przyjaciółką.
- mylisz się. widziałem z daleka jak się te całe iskierki mieniły w słońcu.
- idioto! to były łzy...
|
|
 |
|
To nie była historia ze średniowiecza typu Tristan i Izolda, ani też miłość typu Bella i Edward. To była miłość typu, `ona kocha, on ma to w dupie`.
|
|
 |
|
dzień za dniem, godzina za godziną, minuta za minutą, sekunda za sekundą a u nas jak się jebało tak się jebie dalej.
|
|
 |
|
są uczucia nie do opisania. nie do opowiedzenia. uczucia, których nikt z nas nie zdoła opisać słowami. możemy mówić o miłości. pisać o jej skutkach ubocznych i odczuciach podczas jej przeżywania. możemy opowiadać o tym jak zachowuje się nasze ciało. jak wariuje podświadomość. jednak, żeby się przekonać, że każde z tych słów jest prawdą, żeby zwyczajnie to wszystko zrozumieć, trzeba przeżyć miłość na własnej skórze..
|
|
 |
|
wbrew pozorom najprostszym, a zarazem najłatwiejszym etapem zapominania jest kasowanie archives.dat i sms'ów. Gdy system pyta " Czy na pewno chcesz usunąć..? " klikasz 'tak' i w tym momencie wszystko znika - bezpowrotnie. Gorzej już jest z myślami, wspomnieniami i snami, których tak szybko nie da się zapomnieć.
|
|
 |
|
Nie porównuj mnie do nikogo, bo to bezsensu. może inne Twoje ' koleżanki ' mają wybujałe ego. Szkoda, że nie wiesz, że cierpią na depresję z powodu chipsa na zębie.
|
|
 |
|
Nie rozumiesz, że nie potrzebuję Twojej pomocy, zrozumienia, przyjaźni. Na siłę wchodzisz z butami w moje życie. A potem opowiadasz jaka to ja jestem zła bo nie pozwoliłam Ci pogrzebać pazurami w mojej ziemi. I zrobić z niej takiego samego błota jakie jest wokół Ciebie...
|
|
|
|