 |
|
Czy to noc, czy to dzień reprezentuj, bierz kasę, licz sos, ale nie przyjmuj requestów. /Hades
|
|
 |
|
W miejskim bagnie nie pachnie różami, śmierdzi brudnym asfaltem i złymi wspomnieniami. /Hades
|
|
 |
|
Zawsze żyłem po swojemu, co nigdy nie było łatwe, twardy charakter, w końcu urodzony na żelaznej fartem. Mam po matce bunt, po ojcu pasję, na resztę brak słów, pierdolony ból doświadczeń. /Hades
|
|
 |
|
Wtopieni w beton patrzymy w niebo, dzień kończy się szybciej niż baterie w stereo. /Hades
|
|
 |
|
Ej! Tu każdy dzień wygląda tak samo, próbujemy podbudować swoją tożsamość, "dzień dobry." - "dobranoc." nic z tego, kiedy dziś rano jest gorsze od wczorajszego. /Hades
|
|
 |
|
Wszystkim życzę dobrze, ale niektórym z daleka ode mnie.
|
|
 |
|
Łączyło nas coś więcej, niż rozsądek.
|
|
 |
|
- Dlaczego właśnie on? Jest tysiące innych facetów.
- Tak, pierwiastków w chemii też jest tysiące,
ale jednak ten najważniejszy
bez którego nie możemy funkcjonować to tlen.
|
|
 |
|
Wśród wielu wspomnień
miej choć jedno o mnie.
|
|
 |
|
I ta świadomość, że ze wszystkich
facetów na świecie, pragniesz tylko jego.
|
|
 |
|
Koniec? Miń go i idź dalej.
|
|
 |
|
Zakręciło mi się w głowie od pożądania.
|
|
|
|