 |
|
Niech będzie tak,
jak tego chcesz,
zabierz swój płaszcz
i adres w sercu skreśl
|
|
 |
|
Marzenia jak węże wiją się.
|
|
 |
|
a jeśli nie myślisz już o mnie. i jeśli nie pamiętasz tego co ja pamiętam o nas i jeśli nie masz już nic mojego. to powiedz, czemu jak przechodzisz to patrzysz tak jak kiedyś?
|
|
 |
|
mężczyzno - mam 5 gram miłości. 5 gram czułości. no dobra i 3 gramy suki we mnie.
|
|
 |
|
małe skrawki tęsknoty. mimo, że małe to cholera ciągle są
|
|
 |
|
obklejone ściany wspomnieniami
|
|
 |
|
mimo tego wszystkiego co już wiesz, to uwielbiasz mnie. prawda?
|
|
 |
|
mówisz tak, jakbyś myślał, że kiedyś zapomnę.
|
|
 |
|
przecież liczy się wnętrze. masz zajebistą wątrobę.i takie seksowne lewe płuco.
|
|
 |
|
pokazał mi coś najpiękniejszego - uczucia. nauczył, jak korzystać z serca, wcześniej udowadniając, że jednak jeszcze je posiadam.
|
|
 |
|
muszę mieć tą pewność, że nie jesteś tym typem, bo znam takich setki, a widziałam tysiące, nie rozgrzewają serca, ale chcą rozgrzać pościel
|
|
 |
|
Nie ważne ile zapłacisz, wezmę każdą sumę W przeciwieństwie do Ciebie, ja kieruję się rozumem
|
|
|
|