 |
|
Siedziała na balkonie, pod kocem. Czekała na kolejną spadającą gwiazdę. By, po raz 10 pomyśleć to samo życzenie...
|
|
 |
|
A dla mnie misją jest co dzień patrzeć sobie w twarz , Skałą być dla Bliskich i mówić prawdę , Nie pieprzyć 3 po 3 ! Się jarać życiem - Każdym kolejnym dniem , Przyjaciołom gdy proszą nigdy nie mówić Nie ! To co We Mnie najlepsze dobrym ludziom dać ! To słońce i muzyka dają mi tą siłę - dzięki Nim i tej misji wiem , że w życiu nie zginę . . . I więcej nie chcę Niczego . . . to co Mam to coś pięknego !
|
|
 |
|
' być spadającą gwiazdą w czyichś marzeniach i spełniać każde życzenie.
|
|
 |
|
-Puchatku..? A co jeżeli przyjdzie kiedyś takie jutro,kiedy będziemy osobno? -Osobnośc jest bardzo miła.. kiedy jesteśmy razem..! -No tak, tak... Ale gdybyśmy nie byli razem? Gdybym ja był gdzieś indziej? -Nie mógłbyś być gdzieś indziej, bo co ja bym bez Ciebie zrobił? Kogo bym wołał w te dni kiedy nie jestem bardzo silny? Kogo bym się radził, gdybym nie wiedział co mam robić? -Misiu...My... -My?! Nas by wtedy nie było Krzysiu! -Oh Puchatku.. Jeżeli przyjdzie takie jutro, że nie będziemy razem, musisz o czymś pamiętać. -Dobrze.. a o czym muszę pamiętać? -Że jesteś odważny.. i że jesteś silny.. i bardzo mądry..! Ale najważniejsze jest to, że nawet jeśli bylibyśmy osobno... To ja i tak będę z Tobą.. Zawsze będę z Toba..!
|
|
 |
|
myśli szaleją, te mury kryją wiele bólu
|
|
 |
|
' bukietem stokrotek zaskocz mnie tak ., jak jeszcze nikt tego nie zrobił
|
|
 |
|
nie znikam jak z tablicy kreda :)
|
|
 |
|
czuc oddech Twoj, chwytac kazdy zmysl...
|
|
 |
|
czuc oddech Twoj, chwytac kazdy zmysl...
na Krosnie
|
|
 |
|
Czuć oddech Twoj, chwytac kazdy zmysl...
na Krosnie
|
|
|
|