 |
Nie musiała rozumieć sensu życia, wystarczyło spotkać Kogoś, kto go zna. A potem zasnąć w Jego ramionach jak dziecko, które wie, że ktoś silniejszy od niego chroni je przed wszelkim złem i niebezpieczeństwami.
|
|
 |
Silę się na obojętność, udaję, że mnie nie interesujesz, nie zadaję pytań, na które bardzo chcę znać odpowiedzi, unikam spotkań, chociaż Twoja twarz jest pierwszą, którą sobie przypominam każdego wieczora i poranka. Tęsknię. Ale nie powiem Ci o tym, bo łudzę się, że któregoś dnia to Ty zrobisz to pierwszy.
|
|
 |
Ilu chłopców już miała i czy była do wzięcia...
Ilu kochała i trzymała w objęciach...
Złośliwi mówili na nią niewinna...
|
|
 |
Miłość? To tylko kilka wspaniałych sms'ów, pocałunków, czasem pieszczoty a nawet sex. To tylko parę miesięcy, niekiedy lat, bycia z kimś kogo słowa przyprawiały o dreszcze. To miliony nieprzespanych nocy, mokrych od łez poduszek i koszmary do końca życia. Tysiące przepalonych paczek papierosów i wypitych przy tym win. Setki zmarnowanych zapałek na podpalanie wspólnych zdjęć. Jedyny plus miłości to zaoszczędzenie na płynu do demakijażu - zastępują go łzy.
|
|
 |
Uwielbiam luźne spodnie, trampki, rap, miętowe Winterfresh, dzikie pocałunki, nieprzyzwoite zachowanie, przekleństwa.
No i gdzie mi tu wyjeżdżasz z 'księżniczką'? Proszę Cię, pomyśl.
|
|
 |
Ludzie mówią, że bardzo się zmieniłam. Prawda jest taka, że dorosłam. Przestałam pozwalać ludziom mną dyrygować, nauczyłam się, że nie zawsze można być szczęśliwym, zaakceptowałam rzeczywistość...
|
|
 |
shake your boom boom beybe
|
|
 |
na wielką bibę ochotę znowu dzisiaj mam
|
|
 |
"Za darmo dostajemy tylko to czego nikt inny nie chce. I śmierć. Śmierć też jest za darmo..."
|
|
 |
Jestem zbyt słaba, by ogarnąć rzeczywistość
I pędzę gdzieś jak wariat, uważając, gdy jest ślisko
|
|
 |
Dlaczego, dlaczego się tak zmieniłeś
Czemu, czemu, czemu się oddaliłeś
|
|
 |
Że raz ufasz, raz nie ufasz jemu
|
|
|
|