 |
|
Może i jestem suką i mi na tej przyjaźni nie zależy, ale teraz wiem, że po prostu nie była warta odrobiny poświęcenia ! ;- ))
|
|
 |
|
Lubię Twoje durne słowa ! ;- * [ P ]
|
|
 |
|
I nie pozostało nic, poza skrzypiącym, lodowatym śniegiem i tłumiącym krzykiem w gardle.
|
|
 |
|
Niszcz mnie. Z każdym dniem coraz mocniej swoją obojętnością, proszę bardzo. Zniszcz mnie do końca, przecież taki był Twój właśnie plan? Realizuj go do końca, baw się, a mną się nie przejmuj, jakoś dam sobie radę, mimo wszystko zawsze próbowałam, więc mnie niszcz..
|
|
 |
|
Takie tam brązowe oczy, takie tam niesamowite usta, taka tam miłość życia.
|
|
 |
|
Mam ochotę pierdolnąć głową w ścianę z tej bezsilności. Dziękuję. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Chciałabym mieć siłę by zrozumieć niektórych ludzi bez używania przekleństw. Amen.
|
|
 |
|
taki zwykły dzień. kolejny, który się już nie zdarzy. nie będzie taki sam... w kalendarzu nie będzie już takiej daty, liczby tak starannie nie dobiorą się jak dziś. tak. czasu ucieka, ale będąc przy Tobie czuję, że stanął w miejscu a mój kalendarz cały czas wskazuje datę ostatniego spotkania. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Dostałam od Niego to pełne poczucie opieki - ramiona, które potrafiły otulić moje, wedle nastroju, na wysokości barków czy talii; dłonie, które zaciskały się na moich lub głaskały mnie po głowie, ramieniu, brzuchu czy plecach; troskę, która przemawiała jego głosem zadając wciąż pytania czy wszystko w porządku, dobrze się czuję, czy lepiej, na które odpowiadałam raz na jakiś czas, w między czasie ucinając sobie drzemki. Dostałam te wargi, ten język, te serie pocałunków, a nie roztkliwiając się, całuje najlepiej. Mogę wymieniać całą paletę jego narządów - brzuch, który zabójczo mnie kręci, tyłek, którym się potężnie jaram, ale jedną cząstkę uwielbiam w nim najbardziej i to o jej zdobycie i funkcjonowanie będę walczyć najmocniej-serducho, które tak pięknie bije mu w piersi.
|
|
 |
|
Żałuję, jak każdego wieczoru.
|
|
 |
|
Tak samo jak ja, Wy też jesteście zabawkami w ich rękach.
|
|
|
|