 |
|
w muzykę wkładam swoje myśli od dawna, daj spokój - rap, to mój osobisty psychiatra
|
|
 |
|
w Warszawie na ulicy jeszcze forsa nie leży, na niej zarabiają tylko alfonsi, nie raperzy
|
|
 |
|
Ludzie z domów z betonu mają głodne oczy - pieprzę, chcę wreszcie przestać odczuwać niedosyt
|
|
 |
|
Mija mi czas, gubię ostrość, w domach z betonu wciąż gnije samotność
|
|
 |
|
Jak coś mam, to zwykle muszę to zepsuć i chyba boję się dawać szansę szczęściu. Wiesz już - podświadomie staram się to zniszczyć i wszyscy są dla mnie jak manekiny z dykty.
|
|
 |
|
"W domach z betonu nie ma ma wolnej miłości, wciąż pamiętam płaczące oczy Olci - pamiętam, chociaż były dla mnie rozmazane, bo patrząc na nie ja też płakałem"
|
|
 |
|
ile razy myślałem "czy warto?", wymiana zdań u nas? to jest hardcore, wyrzuciłem wtedy wszystko przez balkon, nigdy nie mów, że to wszystko przez alko.
|
|
 |
|
Zawsze chciałam więcej gwiazd niż jest na niebie
|
|
 |
|
Możesz spać na jego łóżku ale nigdy nie będziesz częścią tego łóżka. Możesz się z nim pieprzyć ale nigdy nie będziesz się z nim kochać.Możecie się lizać ale nigdy nie będziecie się całować. Możesz być w jego życiu ale nigdy nie będziesz jego życiem. Może być w tobie ale ty tak naprawdę nigdy nie będziesz w nim. Możecie być z sobą ale nigdy nie będziecie razem. Możesz być jego dziewczyną ale nigdy nie będziesz jego kobietą.On może mieć ciebie ale ty nie możesz mieć jego. Możesz być dobra ale nie możesz być mną. Wiesz to tak na przyszłość , to tylko takie drobne niuanse o których powinnaś pamiętać / nacpanaaa
|
|
 |
|
Jeśli będziesz obok zawsze będzie dobrze.
|
|
 |
|
Co się dzieje ze mną naprawdę nie wiem.
|
|
 |
|
Wiem, wszystkie starania nagle na nic.
|
|
|
|