 |
|
wiele się zmieniło, gdy tak w przeszłość patrzę
|
|
 |
|
zwykłe siema, by zamienić kilka słów, dystans dzieli nas jak autobusem miejskim, kilka przystanków. chyba znów mijasz mnie i zbywać już nie musisz
|
|
 |
|
nie umiem Cię pocieszyć kiedy patrzysz w przeszłość, ale mogę wziąć dobre wino i pójść tańczyć w deszczu z Tobą
|
|
 |
|
czasami chciałbyś skrawek nieba, ale się nie da. Nie ten czas, nie ten człowiek, nie ta planeta. Temat rzeka
|
|
 |
|
ta pierdolona miłość - miała łagodzić uczucia, w serca uderza jak kilof niczym z polopiryną, żebyś znów czuł się ekstra. zamiast Ciebie uzdrowić, zostaje w kurwę niesmak. /O.S.T.R.
|
|
 |
|
Przychodzą takie momenty, że żaden wulgaryzm nie jest w stanie określić tego co czujemy.
|
|
 |
|
I tylko czasem przewijasz mi się w myślach, jak stary film, hit lata sprzed roku.
|
|
 |
|
I widziałam tą troskę w Twoich oczach, gdy moje stawały się szkliste
|
|
 |
|
Najczęściej poruszają nas słowa, które ktoś powiedział niechcący, mimochodem. Nie o tym myślał, nie o to mu chodziło, a to trafiło.
|
|
 |
|
który to już rok się przesuwa w kalendarzu, zapierdala czas od melanżu do melanżu.
|
|
|
|