 |
8 minut byłeś przy mnie. Telefonicznie... //ananas_w_puszce
|
|
 |
Refrenem mojego życia jest każdy kolejny dzień ,
ale to jak go przeżyję jest indywidualną zwrotką .
|
|
 |
Wszyscy uważają, że coraz bardziej zamykam się w sobie.
Ja po prostu już nie jestem taka ufna i musi minąć trochę czasu,
aż zaufam nowo poznanej osobie.
Tak, zmieniłam się, ale tylko i wyłącznie przez osoby,
które mnie zawiodły. Przykro mi.
|
|
 |
Często człowiek śmieje się,
mając łzy w sercu.
|
|
 |
Bądź silna , wytycz granice , nie ufaj ludziom , bo i tak cię wykorzystają , kiedy tylko odkryją twoją słabość . Nie płacz . Płacz czyni cię bezbronną i nieodporną na ciosy . Tracisz wyrazistość . Nie okazuj złości . Przez złość przemawia bezsilność . Nie bądź zbyt wylewna , radosna , entuzjastyczna , bo kiedy spadniesz , bardziej zaboli . A zatem graj . Tylko gra sprawi , że zachowasz siebie .
|
|
 |
-Telefon ci dzwoni. - no wiesz, telefony czasami tak robią!
|
|
 |
Żyjemy w czasie teraźniejszym skomplikowanym.
|
|
 |
Moja wyobraźnia podczas snu czasami mnie przeraża.
|
|
 |
Ale bądź przy mnie gdy będzie naprawdę źle. Gdy wszystko będzie się sypało. Gdy będziemy się nawzajem nienawidzić. Wtedy najmocniej będę cię potrzebowała.
|
|
 |
"Jeśli kiedykolwiek mnie opuścisz, zostaw trochę morfiny przy drzwiach." — Bruno Mars
|
|
 |
Kiedy chodzę totalnie roztrzęsiona, zdenerwowana, i potrafię zjechać każdego za byle drobnostkę, przydałbyś mi się. Szczególnie Twój uspokajający oddech, który sprawiał, że zapominałam o wszystkich zmartwieniach. Twój cichy głos szepczący, że jesteś i będziesz bez względu na wszystko./
eeiiuzalezniasz
|
|
|
|