 |
|
pomyślałeś choć raz jak ona się czuła, gdy po raz kolejny odmawiałeś spotkania, bo alkohol i kumple byli ważniejsi ? jak mocno bolało gdy gnoiłeś ją za każdym razem, gdy wyszła z koleżanką na miasto nie mówiąc Ci o tym ? jak słone musiały być łzy , które połykała licząc na to , że się zmienisz ? jak cholernie trudno było jej przetrwać każdy kolejny dzień, gdy potrzebowała mieć świadomość , że zwyczajnie jesteś - a Ty miałeś ją w dupie ?
|
|
 |
|
czuję że mi przeszło. ale zaczynam wątpić, gdy tylko Cię widzę.
|
|
 |
|
nie lubię tego kiedy wiem, że miałam świetną okazję, ale jej nie wykorzystałam.
|
|
 |
|
wódkę nazwać Twoim imieniem i się Tobą najebać .
|
|
 |
|
Wiem jak to jest gdy na niczym nie zależy,
żyjesz bo żyjesz, tak naprawdę wciąż leżysz,
a ci co przechodzą wciąż Cię kopia żeby dobić.
Trzeba mieć w chuj odpowiednio silnej woli
i powoli do przodu bez niczyjej pomocy,
wciąż sam jak palec... Chcemy coś stworzyć,
zawsze odbić się od dna. // Peja.
|
|
 |
|
`..i nie mów mi co dobre, gdy sam idziesz na dno..`
|
|
 |
|
bo kiedy pada to ludzie mokną czasami lepiej jest po prostu zamknąć okno. Pih
|
|
 |
|
wszystko jest prostsze niż myślisz, i jednocześnie bardziej skomplikowane niż sobie wyobrażasz.
|
|
 |
|
nie myśl co będzie jutro, bo zawsze jak się budzisz jest dzisiaj.
|
|
 |
|
Bóg potknął się i krzyknął 'KURWA!', a słowo ciałem się stało. I tak właśnie powstałaś, złotko.
|
|
|
|