głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika karinaax32

Dziękuję za każdą chwile spędzoną z Tobą ! :   Jesteś najważniejszą dla mnie osobą ! :   mój jedyny

jakchc3sz dodano: 31 października 2011

Dziękuję za każdą chwile spędzoną z Tobą ! :* Jesteś najważniejszą dla mnie osobą ! :* mój jedyny

I nagle przychodzi taki dzień  kiedy zdajesz sobie sprawę  że już Go nie kochasz. Nie kochasz Go  ale jednak jest dla Ciebie wszystkim.

jakchc3sz dodano: 31 października 2011

I nagle przychodzi taki dzień, kiedy zdajesz sobie sprawę, że już Go nie kochasz. Nie kochasz Go, ale jednak jest dla Ciebie wszystkim.

Oto jest miłość. Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem  a okazuje się  że czekali na siebie całe życie

jakchc3sz dodano: 31 października 2011

Oto jest miłość. Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem, a okazuje się, że czekali na siebie całe życie

jeśli się czegoś pragnie  to wypadałoby o to walczyć.

jakchc3sz dodano: 31 października 2011

jeśli się czegoś pragnie, to wypadałoby o to walczyć.

po zerwaniu jest konkurs. kto lepiej umie udawać że gówno go to obchodzi.

jakchc3sz dodano: 31 października 2011

po zerwaniu jest konkurs. kto lepiej umie udawać że gówno go to obchodzi.

a teraz pomyśl kochanie co tak naprawdę straciłeś .

jakchc3sz dodano: 31 października 2011

a teraz pomyśl kochanie co tak naprawdę straciłeś .

Zakochana byłam w Tobie   codziennie myślałam o Twojej osobie.  Mówiłeś również że kochasz mnie   lecz się okazało  że myliłeś się.    Kochałeś nadal ją!  Byłą dziewczynę twą.  Płakałam długo prawie cały rok.  Lecz teraz chcę zrobić Ci na złość.    Pojawiałeś się w mym życiu kiedy chciałeś   a później tak bez słowa znikałeś.  A ja byłam głupia po nocach do Ciebie dzwoniłam   kiedy ona Cię raniła.    Teraz już nie będzie tak.  Nie jestem tak mściwa   aby napluć Ci w twarz.  Ja chcę tylko zamienić się z Tobą na miejsca.    Śmiać się wtedy   kiedy Ty będziesz płakał.  Pojawiać się i znikać.  Od dziś to moja jest taktyka.

jakchc3sz dodano: 31 października 2011

Zakochana byłam w Tobie, codziennie myślałam o Twojej osobie. Mówiłeś również że kochasz mnie, lecz się okazało, że myliłeś się. Kochałeś nadal ją! Byłą dziewczynę twą. Płakałam długo prawie cały rok. Lecz teraz chcę zrobić Ci na złość. Pojawiałeś się w mym życiu kiedy chciałeś, a później tak bez słowa znikałeś. A ja byłam głupia po nocach do Ciebie dzwoniłam, kiedy ona Cię raniła. Teraz już nie będzie tak. Nie jestem tak mściwa, aby napluć Ci w twarz. Ja chcę tylko zamienić się z Tobą na miejsca. Śmiać się wtedy, kiedy Ty będziesz płakał. Pojawiać się i znikać. Od dziś to moja jest taktyka.

rok temu  kupując przed bramą cmentarną znicz i zapałki  otulałam się mocniej kurtką i powstrzymywałam łzy cisnące się do oczu. dochodząc do grobu kumpla zaciskałam dłonie  w myślach wytykając Bogu  że zabrał do siebie człowieka  który miał kawał życia przed sobą. patrzyłam  jak On tam siedzi  chowa twarz  a orientując się  że jestem tuż obok szepcze pod nosem cholerne 'młoda  wiesz  że to ja powinienem tam zginąć?'.

definicjamiloscii dodano: 31 października 2011

rok temu, kupując przed bramą cmentarną znicz i zapałki, otulałam się mocniej kurtką i powstrzymywałam łzy cisnące się do oczu. dochodząc do grobu kumpla zaciskałam dłonie, w myślach wytykając Bogu, że zabrał do siebie człowieka, który miał kawał życia przed sobą. patrzyłam, jak On tam siedzi, chowa twarz, a orientując się, że jestem tuż obok szepcze pod nosem cholerne 'młoda, wiesz, że to ja powinienem tam zginąć?'.

 Ludzi się nie rani  rani się drani.    Peja

dziivnaa dodano: 31 października 2011

"Ludzi się nie rani, rani się drani." - Peja

Siedzę przed komputerem   pijąc kawę   to już trzecia dzisiaj . myślę nad tym   co takiego On widzi w tej swojej nowej lasce . czym mu zaimponowała : swoim wielkim dekoltem   czy może krótką spódniczką ? zastanawiam się czemu kiedyś wybrał akurat mnie . w końcu jestem zupełnie inna od Jego obecnych dziewczyn . wspominam . wspominam wszystkie chwilę spędzone z Nim . począwszy od pierwszego spotkania   skończywszy na ostatnim . parę minut później   nie wiadomo dlaczego   pojawiają się łzy . w sercu czuję delikatne ukłucia . przyznaję się przed sobą   że nadal Go kocham   a łzy znowu zalewają moje policzki . w desperacji wyklinam miłość od kurw dających złudną nadzieję . po godzinie płaczu   krzyków i przekleństw kończy się jak zwykle na tym samym : na obietnicy   że nigdy więcej się nie zakocham .

dziivnaa dodano: 31 października 2011

Siedzę przed komputerem , pijąc kawę - to już trzecia dzisiaj . myślę nad tym , co takiego On widzi w tej swojej nowej lasce . czym mu zaimponowała : swoim wielkim dekoltem , czy może krótką spódniczką ? zastanawiam się czemu kiedyś wybrał akurat mnie . w końcu jestem zupełnie inna od Jego obecnych dziewczyn . wspominam . wspominam wszystkie chwilę spędzone z Nim . począwszy od pierwszego spotkania , skończywszy na ostatnim . parę minut później , nie wiadomo dlaczego , pojawiają się łzy . w sercu czuję delikatne ukłucia . przyznaję się przed sobą , że nadal Go kocham , a łzy znowu zalewają moje policzki . w desperacji wyklinam miłość od kurw dających złudną nadzieję . po godzinie płaczu , krzyków i przekleństw kończy się jak zwykle na tym samym : na obietnicy - że nigdy więcej się nie zakocham .

nauczycielka przewróciła na kolejną kartkę podręcznika.   teraz pytanie. czym jest miłość? pokażcie mi.   podjęła  po czym Jej powieki mimowolnie skurczyły się w wąskie otwory  a wzrok padał idealnie za mnie. odwróciłam się. wskazywał na moją osobę.   nic do Ciebie nie dociera! co od Niej chcesz?!   wykrzyknęła babka  a On prychnął tylko pod nosem  odsunął głośno krzesło i podszedł do mnie.   no problem. skoro tak  pokażę inaczej.   obdarzył katechetkę szerokim uśmiechem  przytykając swoje wargi do moich.

definicjamiloscii dodano: 31 października 2011

nauczycielka przewróciła na kolejną kartkę podręcznika. - teraz pytanie. czym jest miłość? pokażcie mi. - podjęła, po czym Jej powieki mimowolnie skurczyły się w wąskie otwory, a wzrok padał idealnie za mnie. odwróciłam się. wskazywał na moją osobę. - nic do Ciebie nie dociera! co od Niej chcesz?! - wykrzyknęła babka, a On prychnął tylko pod nosem, odsunął głośno krzesło i podszedł do mnie. - no problem. skoro tak, pokażę inaczej. - obdarzył katechetkę szerokim uśmiechem, przytykając swoje wargi do moich.

załóż słuchawki i wyluzuj. nie Ty jedna straciłaś to na czym Ci naprawdę zależało

exize dodano: 31 października 2011

załóż słuchawki i wyluzuj. nie Ty jedna straciłaś to na czym Ci naprawdę zależało

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć