 |
|
była sama mimo że codzienne pisała z kilkoma osobami, które ją rozumiały... Nie dawała sobie rady ze swoim życiem a pomagała innym rozwiązywać problemy. Zakochała się w chłopaku który nie odwzajemniał jej uczucia i ciągle powtarzał jej: "zawsze jest szansa". Pocałowała sie z chłopakiem, którego dobrze nie znała... myślała że coś z tego będzie...
|
|
 |
|
są takie osoby, których nie znasz osobiście. Dzieli Was zajebiście dużo kilometrów, a łączy internet: gg, nk, czy moblo. Ale mimo to, potrafisz się z nimi dogadać lepiej niż z osobą, która znasz kilka lat. Im możesz o wszystkim powiedzieć i liczyć na wsparcie, a na poprawe humoru, wyślą ci wirtualną czekoladę i tylko żałujesz, że nie możesz mieć przy sobie takich ludzi zawsze.ale przynajmniej masz pewność, że są osoby,które lubią cię za charakter, a nie za to jak ładnie wyglądasz lub jak bardzo masz wypchany portfel... / unexpected_love
|
|
 |
|
Mądry człowiek nie obraża się, tylko od razu zaczyna planować zemstę./ zozolandia
|
|
 |
|
Czy Ciebie chcę ? NIE ! Ja Cię pragne !/lenkaaaaxd
|
|
 |
|
podnieśmy szklanki w górę. wypijmy za nieodwzajemnioną miłość, za zranione uczucia, za te puste panny, które odbierały nam facetów, za niespełnione marzenia, za chore ambicje, za wylane łzy, za nieprzespane noce, za każdy rozmazany tusz, za wszystkie bezsensowne godziny czekania. Wypijmy za to i pokażmy, że mimo wszystko dałyśmy radę. ! / pragnacamilosci .
|
|
 |
|
a ty mnie całuj. tej miłości swej nie żałuj. weź to okaż. pokaż i nie pozwól zapomnieć. takie trudne? / malynoowa.
|
|
 |
|
A w Sylwestra będę się bawiła za wszystkich frajerów roku 2010 ;D
|
|
 |
|
czy miłośc wogóle istnieje? chyba nie. bo jeśli by istniała, to wszyscy byli by szcześliwie zakocahni. WSZYSCY, czyli również i ja...
|
|
 |
|
Kochany brzuszku przepraszam za te wszystkie motyle. Kochana poduszko, przepraszam za te wszystkie łzy. Kochane serce, przepraszam za ten cały bałagan. Kochany mózgu. Miałeś rację...
|
|
 |
|
Są w życiu takie chwile, gdy czujesz, że bitwa jest skończona, bo nie ma już o co walczyć.
|
|
 |
|
Nie chcę ideału. Chcę człowieka z rysami, wadami, bliznami. Z doświadczeniami. Żeby móc je zrozumieć, zaakceptować i pokochać. Niektóre wyeliminować. Człowieka jednocześnie identycznie postępującego ze mną i moimi niedoskonałościami.
|
|
 |
|
`- Co mam zrobić żebyś mi wybaczyła?
- Kup mi jacht.
- Ee ee... ale ... po co Ci jacht?
- No jak mnie wkurzysz to sobie popłynę.
|
|
|
|