 |
|
"Będą wakacje, a my o sobie zapomnimy imprezami do rana."
|
|
 |
|
"Założę glany, włożę do kieszeni paczkę fajek, w ręku będę trzymać butelkę najtańszego wina. Moje myśli zakłócać będzie tylko punk płynący ze słuchawek. Przejdę przez najbardziej ruchliwą ulicę mojego miasta. Nie będę zwracać uwagi na docinki na temat mojego wyglądu. Od teraz jestem śmieciem, dzieckiem ulicy."
|
|
 |
|
"czasem chciałabym cofnąć czas i być spokojna, że już nic nie zniszczę, a dzień będzie dobry."
|
|
 |
|
"wiesz jak to jest, kiedy wchodzisz na 15 piętro obskurnego bloku, bez dostępu do windy, a na 15 piętrze czeka niebo?"
|
|
 |
|
Przyjaciel, którego tracisz, nigdy nie był twoim przyjacielem. Był uzurpatorem przyjaźni.
|
|
 |
|
"W pełni poszanowaniu, nisko kłaniająca się Sylwia, narkomanka, dziwka, anorektyczka, bulimiczka, alkoholiczka, nimfomanka, kłamczucha, chora na miliard chorób wariatka-schizofreniczka, która jest skończona, bo pisze to dla ciebie- publicznie uwłaczając się."
|
|
 |
|
"A ja dalej pije herbatę w moim ulubionym kubku, jem ciastka, oglądam seriale.. Jakby wcale nie zawalił mi się świat."
|
|
 |
|
"I tak mnie pokochasz, że nie będziesz wiedział które pół dnia jest dłuższe."
|
|
 |
|
"jak tańczę na barze to mam kaprys, i mam w dupie czy mnie na nim zauważysz."
|
|
 |
|
'nie jestem kurwą by dogodzić wszystkim.
|
|
 |
|
"Wtedy kolejny skurwysyn wystawia mnie do wiatru. Czy ja wyglądam jak żagle?"
|
|
 |
|
"A gdybym odparła Tobie, że potrzebuję Twoich spierzchniętych warg i szorstkich dłoni?"
|
|
|
|