 |
jeden głupi internetowy buziak, ale jak bardzo cieszy
|
|
 |
jestem ciekawa jaka by była moja reakcja, jakbym dowiedziała się, że wszystkie rozmowy o nim słyszał on we własnej osobie
|
|
 |
przeciwieństwa się przyciągają, ale miłość to chemia, a nie fizyka
|
|
 |
są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża
|
|
 |
Czasami siedzę patrząc na twoje zdjęcie i zastanawiam się, czy tobie również zdarza się o mnie myśleć.
|
|
 |
mówiłam o Tobie wiosennemu wietrzykowi, pąkom rozkwitającym na drzewach, słońcu. ah jak grzało. mżawce, opatulającej delikatnie moją twarz. jak się cieszyły moje oczy. choć trochę zastąpiła łzy. mogły odpocząć. mówiłam o Tobie drżącym listkom, pachnącym kwiatom. herbacianym różom, kobaltowym goździkom i irysom lila. potem przyszedł deszcz, jemu też o Tobie wspomniałam. mówiłam im o Tobie. ale wcale nie musiałam. i tak wiedziały, że Cię kocham.
|
|
 |
- Jest dobrze, naprawdę. - Przekonujesz mnie, czy siebie ?
|
|
 |
-spójrz na nią.. na jej podkrążone oczy, nieobecny ciągle szukający czegoś w tłumie wzrok i drżące ręce.. -widzę i co? -nic, podobno zastanawiałaś się jak wygląda miłość.
|
|
 |
Nie pamiętam który raz mówię - czas się ogarnąć.
|
|
 |
Kiedy nastolatka przeżywa swój pierwszy pocałunek zapamięta tę datę. Na pewno.
|
|
 |
Gdy patrzę na Ciebie, to aż mi szkoda czasu na mruganie.
|
|
|
|