 |
Zaufanie to najtrudniejsza rzecz w miłości. Wystarczy chwila by je zburzyć a potrzeba całych długich miesięcy by chociaż w jakimś stopniu je odbudować.
|
|
 |
^^tak , mówiłam Ci , że chcę być zaskakiwana w najdrobniejszych gestach , słowach .., a nie ciągle zaskakiwana jakiego frajera sobie wybrałam .
|
|
 |
^^Znajdź faceta, który nazwie Cię piękną kobietą, a nie fajną dupą. Który do Ciebie zadzwoni, kiedy się rozłączysz. Który nie zaśnie tylko po to, aby zobaczyć jak śpisz. Poczekaj na mężczyznę, który będzie całować Cię w czoło, pokazując jak bardzo Cię kocha. Który będzie uwielbiał Twój wygląd w dresie czy piżamie. Który będzie dumny trzymając Cię za rękę przy znajomych. Który będzie uważał Cię za piękną niezależnie czy z makijażem czy bez. Poczekaj na tego, który swoim znajomym powie: To ta Jedyna !
|
|
 |
^^czasami nie zdajemy sobie sprawy, że koniec czegoś jest mniej bolesny, niż życie w ciągłym kłamstwie .
|
|
 |
^^to Cię zabija. to wszystko. kawałek po kawałeczku. nie tak, że od razu wyrywa Ci 9/10 część serca. codziennie po trochu. ale najgorsze jest w tym wszystkim to, że to wszystko czujesz. bardzo dokładnie. każdą część, która odchodzi i mówi Ci "wypierdalam stąd".
|
|
 |
^^Pamiętam kiedy pierwszy raz spojrzałam w Twoje oczy. Pamiętam ten strach, kiedy serce zabiło mocniej i zorientowałam się, że jestem słaba, bo na kimś mi zależy..
|
|
 |
Chcę żebyś zawsze patrzył na mnie jak na najpiękniejszą kobietę świata. Żeby każdy pocałunek zdawał się tym ostatnim.Aby tylko moje oczy widziały Twoją odsłoniętą duszę. Żeby Twoje silne ramiona obejmowały tylko moje bezbronne ciało , tak jak za pierwszym razem. Chcę tego.Zawsze.
|
|
 |
Bo kiedy się kogoś kocha , wierność nie jest żadnym wyczynem.
|
|
 |
Miłość nie jest skomplikowana. Ludzie sa.
|
|
 |
Banalne rzeczy bywają czasem najbardziej skomplikowane.
|
|
 |
[2]Wojna. We mnie, w nas, miedzy nami. Nie było nas..ale wojna- we mnie, w głowie, w sercu, w duszy. Duszy-nie mam. Ale jest.Cisza krzyczy. Cicho.Wojna?Strzał, cisza, krzyk, płacz. Nie rzucaj. Odłóż. Krzyk- Twój? Mój? Mój.Nasz.Osobno.Nic, pustka. Umarłam. Czerwień, dym, cisza. Nie ma. Żyje, oddycham. Wszystko.Wszystko miałam-straciłam. Ciebie nie odzyskam. Odeszło wszystko z Tobą. Nie odzyskam, nie chce. Miałam nie oddać, świat zabrał. Nie mój, nie mam.Wszystko- zachłannie? Zachłannie znowu.Chciałam- wstyd. Za bardzo chciałam wszstko. Nie mam. Nigdzie- pode mną, nade mną, we mnie, na mnie, obok, blisko, nie mam. Zbyt zachłannie.Wstyd?Bez Ciebie.|k.f.y
|
|
 |
[1]Moje mysli wiele razy schodziły na tą ścieżkę, ale ja nigdy nie chciałam nia iść.Wstyd mi nieraz przed samą soba jak bardzo go chciałam.Chciałam- czas przeszły, było, dawno, nie ma.Lezy pode mną- taki spragniony, rozpalony, na haju. Jak ja.Różniło nas jedynie doświadczenie.Brak.Całuje go. Jego włosy, czoło, oczy, nos policzki, usta.Usta, pięknie, idealnie wykrojone, pełne wargi.Całuje, szyję, obojczyk, ramiona, tors.Całuje, przygryzam, zostawiam malinki, splatam palce, głaszcze-za dużo, wszystko na raz. Chce go.Pod sobą, na sobie, obok siebie, w sobie. W sercu, w rozumie, w oczach, w duszy.Duszy- nie mam, więc nie chce..?Ale jest.Wszędzie.W myślach.We mnie.Jest.Był kiedys- nie ma.Nie chce.Odejdź, puść, nie patrz, nie mów, nie klnij, nie krzycz, nie dotykaj.Odejdź, nie płacz. Albo płacz nad stratą. Wspomnienia zabierz, myśli. Zastrzel. Utop, uduś, zabij. Odejdź.Zostań.Wróć.Nie wracaj.Trzymaj się z daleka.Nie pragnij.
|
|
|
|