 |
|
` lizaki zamieniły się na papierosy, niewinne stały się dziwkami . cola zamieniła się w wódkę, a rowery w samochody . niewinne pocałunki przeistoczyły się w dziki seks . pamiętasz kiedy "zabezpieczać się" znaczyło włożyć na głowę plastikowy hełm . ? kiedy najgorszą rzeczą jaką mogłaś usłyszeć od chłopaka to to, że jesteś głupia .. kiedy ramiona taty były najwyższym miejscem na ziemi a mama była największym bohaterem . ? kiedy twoimi najgorszymi wrogami było twoje rodzeństwo . ? kiedy w wyścigach chodziło tylko o to, kto pobiegnie najszybciej . kiedy wojna oznaczała tylko grę karcianą .. kiedy wkładanie krótkiej spódniczki nie oznaczało, że jesteś suką .. największy ból jaki czułeś to pieczenie startych kolan i łokci . i kiedy pożegnania oznaczały tylko "do zobaczenia jutro". więc dlaczego tak nie mogliśmy doczekać się aby dorosnąć . ?
|
|
 |
|
- dzwonek jest dla nauczyciela! - to sobie go kurwa weź do domu!
|
|
 |
|
, czasem przychodzi taka energia , że chcesz iść i mu wykrzyczeć prosto w twarz " zrozum kurwa wreszcie . ! ja Cie kocham " , szkoda , że do końca nie mam na tyle odwagi by to zrobić .
|
|
 |
|
krzyczał na nią. wyzywał od najgorszych. wziął za ramiona i w amoku zaczął ją szarpać. przycisnął do ściany, krzycząc w twarz, że nie jest nic warta. słowa nie bolały, wyzywiska również. najbardziej jednak bolała świadomość, że chociaż powinna, nie potrafi go znienawidzić. w końcu zadał jej cios na tyle mocny, że osunęła się po purpurowej ścianie i upadła. kucnął nad nią cedząc przez zęby kolejne wyzwiska. - przytul mnie. - wyszpetała rozhisteryzowana. popatrzył na nią zdezenteriowany. objęła go, a on w końcu zamilkł.
|
|
 |
|
, jeśli masz stalowe nerwy, to baw się w tę piepszoną miłość .
|
|
 |
|
, szeroko pojęty ' mamtowdupizm ' .
|
|
|
|