 |
|
` Rap po godzinach i luz ponad wszystko....`
|
|
 |
|
Chuj mnie obchodzi czy Cię jara moja morda
albo garderoba, albo że masz mnie za gnoja
|
|
 |
|
Dziękuje Bogu za te mordy co idą tą samą drogą ! ;)
|
|
 |
|
na następny dzień zwyczajnie wstaniesz, jak gdyby nigdy nic. i będziesz zapominać. równie łatwo jak o chodzeniu czy oddychaniu. i pójdziesz do kuchni. wyciągniesz z szafki filiżankę, z której jeszcze wczoraj pił u Ciebie herbatę. i zrobisz sobie kawę. tą, jego ulubioną od której zaczynaliście każdy z poranków. filiżankę postaw na blacie, na którym jeszcze wczorajszego wieczoru się kochaliście. a później siądź przy stole i krojąc bułkę zastanawiaj się czy noża nie przeznaczyć do innych celów. miłego zapominania.
|
|
 |
|
kilka razy byłeś blisko, ale tylko by popatrzeć. dziś nie pytam już gdzie jesteś, bo sama nie wiem czy to ważne.
|
|
 |
|
Taka już kolej rzeczy urywki z życia bledną, to co mnie przerażało dziś staje się komedią
|
|
 |
|
Pamięta ostatni pocałunek winna Bogu ducha, był jak gorzki sekret szeptany do ust nie do ucha
|
|
 |
|
Nie zbieram wrażeń, pierdolę wspomnienia, mam ich tyle, że już dziś mógłbym spokojnie umierać
|
|
 |
|
Tylko nie krzycz, bo to nie miejsce na krzyk Nie ma lepszych niż ty i nie masz więcej niż nic Teraz, zostały te wspomnienia i łzy I trzeba żyć kurwa, przed nami jeszcze tyle dni
|
|
 |
|
wciąż szukam siebie, bo wciąż nie wiem kim jestem, a póki nie wiem tego, nie wiem jakie zajmujesz w tym miejsce.
|
|
 |
|
może słowa ją zawiodły, czasami słowa zawodzą
|
|
 |
|
nie chcę już tęsknić za tym czego nie ma, muszę zaciskać pięści bo to wszystko się zmienia
|
|
|
|