 |
|
Celujesz prosto w skroń, ale brakuje odwagi
Czy jeśli zrobisz to, to ktoś pożegna Ciebie łzami?
|
|
 |
|
By odeszła złość, pozostała tylko miłość,
Czuć radość z każdej sekundy życia,
Bez narkotyków, bez używek i picia.
Nie trafić do kicia i uniknąć straty czasu
Być wolnym człowiekiem i nie odejść zawczasu
To czego chcę to niewiele, sam przyznaj
jestem na dobrej drodze, goi się blizna
|
|
 |
|
palę przeszłość kiepską, dzisiaj jesteś ze mną. ta droga jest tą jedną właściwą i chociaż na nas patrzą krzywo, weź to pierdol, popatrz gdzie oni sami idą ;>
|
|
 |
|
co dzień mam Cię w sercu i w głowie :))
|
|
 |
|
Ty podchodzisz nieprzytomnie, tulisz moje ciało i milczysz, tak jakby nic się nie stało, a dni zlewają się w jedność i otula mnie ciepło, w które chcę brnąć, jest moją Mekką. powraca tętno, Ty uwalniasz mnie z objęć, powraca oddech, a ja próbuję się podnieść. błagam, chodź do mnie, już nie boję się umierać /:*
|
|
 |
|
kotku, mogę tak do Ciebie tak mówić?chodź tu, każdy może się pogubić ;>
|
|
 |
|
zabiłam nienawiść w sobie do wszystkiego wokół, przeszłam przez ten syf prosto centralnie środkiem, tylko po to by od dna się odbić i wziąć rozpęd
|
|
 |
|
zabrać Cię na spacer długi, żeby iść i nic nie mówić tylko czuć, że jesteś obok, nie wyrażę Ci jak ważne, nie potrafi tego słowo, nie:)
|
|
 |
|
szybko oddychasz, pragniesz kochanie dzisiaj się zahamowań pozbyłaś prawie :D:D
|
|
 |
|
słodko gorzko to klimat rozkosz, głośno odpływasz później przyznasz to mistrzostwo i się uzależniłaś wiesz, bardzo dobrze Cię wspominam.... ;>
|
|
 |
|
Tak bywa czasami, czas upływa jak woda
Wraz z marzeniami, które często zasłaniają obraz
Wielu ludzi tak ma, wielu ludzi przez to
Zamiast ruszyć dupę, zamyśleni grzeją krzesło
Nie stój jak dziecko we mgle, zacznij działać
Nie powiem Ci jak, mogę Ci tylko podpowiadać
|
|
 |
|
Nie ma nic za darmo, nic za darmo nie ma
Jak sam nie zapracujesz sobie czeka Cię gleba
|
|
|
|