 |
|
"Pójdę na boso piechotą po węglach po to, by pokazać Ci pieprzoną prawdę"
|
|
 |
|
"I pozmieniam jeszcze parę rzeczy w sobie..."
|
|
 |
|
"Niewiele osób kradło jej spojrzenie, a Ty spełniłeś jej marzenie"
|
|
 |
|
"Bez kitu, każdy jest mi obcy, gdy trzeba bliskości"
|
|
 |
|
Chodźby rozrzucił nas los, zmył ślady we mgle, odnajdziemy się wszędzie...
|
|
 |
|
Możemy czuć się ułomni tylko wtedy, gdy sami sobie na to pozwolimy, gdy dopuścimy do tego, by czuć się gorszymi.
|
|
 |
|
Nienawidzę fałszywych ludzi, kurwa niech giną. Niech palą się ze wstydu, będę ich gasił benzyną.
|
|
 |
|
Mam zamiar być tym, kim naprawdę jestem. I mam zamiar dowiedzieć się, kto to jest.
|
|
 |
|
Tylko ten, kto ma odwagę mówić to, co myśli, zasługuje na pełne zaufanie. Być może człowiek taki wyrazi się czasem niezręcznie, a nawet niegrzecznie, ale nie będzie mnie oszukiwał
|
|
 |
|
Za przyjaźń, bo bez tego nie doszedłbym nigdzie,
Choć z roku na rok, co raz mniej nas na tej liście.
Z każdej sytuacji wspólnie znajdziemy wyjście,
Jeszcze parę zwycięstw, razem będziemy na szczycie.
|
|
 |
|
Za cierpliwość, w myślach jestem seryjnym mordercą,
Te myśli męczą chyba trochę zbyt często.
Szybko przechodzą bo myśli ciągle pędzą,
Ja chwytam te najlepsze i wyrzucam je na zewnątrz.
|
|
 |
|
Za uśmiech dziecka, często widzę w nim siebie,
W tych najgorszych momentach, Ty jesteś moim tlenem.
|
|
|
|