 |
Ludzie ranią tak mocno jak ich kochasz./esperer
|
|
 |
Mamo, kocham skurwysyna. Wiem, że chciałaś dla mnie księcia z bajki, ja też o tym marzyłam, ale mamusiu, cóż, mam tylko tego dupka./esperer
|
|
 |
|
I ku*wa ile bym dała by móc znów ze spokojnym sercem mówić Ci , że Cię kocham / [k]
|
|
 |
I co z tego, że się upijamy i imprezujemy do upadłego? Co z tego, że często mamy urwany film? Co z tego, że w portfelu obok hajsu na ziele, nosimy przepaloną lufkę? Co z tego, że jesteśmy tak kurewsko zepsuci? Co z tego? Jesteśmy młodzi, wolni i mamy tak cholernie porysowane serca./esperer
|
|
 |
widzisz w moich oczach ból? nie zobaczysz, wybacz, zgasła nadzieja - głowa jest skierowana w dół./emilsoon
|
|
 |
Wyrośniesz z ssania kciuka przed snem, z pluszaków, z dobranocek i wiary w to, że pod Twoim łóżkiem kryją się potwory. Wyrośniesz z dziecinnych problemów, tylko po to,żeby wpierdolić się w nowe, które w przeciwieństwie do starych, porysują Ci tak serce,że będziesz wyć z bólu./esperer
|
|
 |
Możesz po prostu odebrać telefon i powiedzieć mi gdzie jesteś, czemu tak daleko ode mnie? /esperer
|
|
 |
straciłam to co miałam najpiękniejsze, to co dawało mi spokój, to co wyciszało. straciłam moje największe marzenie - miejsce, jedyne, w którym czułam się najlepiej na świecie. straciłam już na zawsze na wieczność./emilsoon
|
|
 |
to wszystko dzieje się tak szybko, że gubię się w tym wirze zdarzeń, nazywanym życiem, czaisz?/emilsoon
|
|
 |
''mam pistolet, dwa naboje i nas dwoje, to koniec.''
|
|
 |
''zapominam, polej mi ciut więcej wina.''
|
|
 |
Był ideałem, dopóki nie zaczął być skurwielem./esperer
|
|
|
|