głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika kalejdoskopwspomnien

tak  to ta miłość którą od ciebie dostałem   zakochałem się dziękuje  że cię poznałem

siesiemasz dodano: 16 maja 2013

tak, to ta miłość którą od ciebie dostałem, zakochałem się dziękuje, że cię poznałem

mam kobietę i jestem z nią serio szczęśliwy   ale to muzyka od zawsze dodaje mi siły

siesiemasz dodano: 16 maja 2013

mam kobietę i jestem z nią serio szczęśliwy, ale to muzyka od zawsze dodaje mi siły

nie dowiesz się co myślę  przyglądając się mej mimice  ona nie zdradzi nic  nie nie zdradzi nic  jest mnie dwóch  może trzech  tylko Ty możesz temu zaradzić

siesiemasz dodano: 16 maja 2013

nie dowiesz się co myślę, przyglądając się mej mimice, ona nie zdradzi nic, nie nie zdradzi nic, jest mnie dwóch ,może trzech, tylko Ty możesz temu zaradzić

ty polej  ja piję z gwinta Kiedy idziemy na całość w tym gronie zawsze jest wypas

siesiemasz dodano: 16 maja 2013

ty polej, ja piję z gwinta Kiedy idziemy na całość w tym gronie zawsze jest wypas

NIE UFAJ SAMCOM  LECZ EMOCJOM W OCZACH

siesiemasz dodano: 16 maja 2013

NIE UFAJ SAMCOM, LECZ EMOCJOM W OCZACH

on ją swą dłonią objął i dawał jej ciepło  lecz była pochodnią

siesiemasz dodano: 16 maja 2013

on ją swą dłonią objął i dawał jej ciepło, lecz była pochodnią

Zapada w sen okupując moje kolana  a uśmiech wciąż nie znika z jej twarzy. Przyglądam jej się uważnie  jakbym z jej mimiki mógł odczytać to  co jej się śni. Pochylam się delikatnie i składam pocałunek na jej czole. Jest tak piękna nawet kiedy śpi  nieświadoma tego  że gdy się obudzi  przywita ją inny człowiek  przywita ją facet  który zrozumiał błąd  zrozumiał  że kocha ją ponad wszystko  a uśmiech na jej twarzy  to dla niego największa nagroda jaką chciałby otrzymać. O  budzi się. Nadal jest tak piękna  jej usta znów układają się w uśmiech  który bez wahania odwzajemniam. Patrzy mi w oczy  chyba chce coś powiedzieć. Szkoda czasu na zbędne słowa  wtulam ją w swoje ramiona i kolejny raz całuję jej czoło. Chcę trwać przy niej na wieki  zmieniła mój światopogląd  sprawiła  że jestem lepszym człowiekiem. mr.lonely

mr.lonely dodano: 16 maja 2013

Zapada w sen okupując moje kolana, a uśmiech wciąż nie znika z jej twarzy. Przyglądam jej się uważnie, jakbym z jej mimiki mógł odczytać to, co jej się śni. Pochylam się delikatnie i składam pocałunek na jej czole. Jest tak piękna nawet kiedy śpi, nieświadoma tego, że gdy się obudzi, przywita ją inny człowiek, przywita ją facet, który zrozumiał błąd, zrozumiał, że kocha ją ponad wszystko, a uśmiech na jej twarzy, to dla niego największa nagroda jaką chciałby otrzymać. O, budzi się. Nadal jest tak piękna, jej usta znów układają się w uśmiech, który bez wahania odwzajemniam. Patrzy mi w oczy, chyba chce coś powiedzieć. Szkoda czasu na zbędne słowa, wtulam ją w swoje ramiona i kolejny raz całuję jej czoło. Chcę trwać przy niej na wieki, zmieniła mój światopogląd, sprawiła, że jestem lepszym człowiekiem./mr.lonely

To była godzina dziesiąta w nocy. Księżyc był pełny  a moje życie nie miało sensu.

przypadkowy dodano: 16 maja 2013

To była godzina dziesiąta w nocy. Księżyc był pełny, a moje życie nie miało sensu.

Jestem ciekawy  co teraz czujesz. Jesteś szczęśliwa? Uśmiechasz się często  czy raczej łzy goszczą w Twoich oczach? Żałujesz tego  co nas łączyło  czy tego  co się z nami stało? Czy w ogóle żałujesz? A może tęsknisz? Za mną  za tymi nocami  kiedy byłem obok kiedy śni Ci się coś złego i dniami  w których nie odstępowałem Cię na krok  bo wiedziałem  że tego nie chcesz? Tęsknisz za nami? Czy jest ktoś  kto daje Ci tyle szczęścia  ile ja starałem Ci się dać? Ktoś  kto zastąpił Ci mnie? Ktoś  kogo stawiasz teraz na piedestale serca  tak jak kiedyś mnie? Spadłem z pierwszego miejsca  o tym wiem  ale czy spadłem od razu na ostatnie  czy może błąkam się po nim jak cholerny banita  który wie  że nie może wrócić na górę i jednocześnie nie chce spaść na samo dno? Bo widzisz  u mnie nie zmieniło się zupełnie nic. Kocham tak samo  jak kochałem. Całym sobą.  wieleprzegrłem

wieleprzegralem dodano: 15 maja 2013

Jestem ciekawy, co teraz czujesz. Jesteś szczęśliwa? Uśmiechasz się często, czy raczej łzy goszczą w Twoich oczach? Żałujesz tego, co nas łączyło, czy tego, co się z nami stało? Czy w ogóle żałujesz? A może tęsknisz? Za mną, za tymi nocami, kiedy byłem obok kiedy śni Ci się coś złego i dniami, w których nie odstępowałem Cię na krok, bo wiedziałem, że tego nie chcesz? Tęsknisz za nami? Czy jest ktoś, kto daje Ci tyle szczęścia, ile ja starałem Ci się dać? Ktoś, kto zastąpił Ci mnie? Ktoś, kogo stawiasz teraz na piedestale serca, tak jak kiedyś mnie? Spadłem z pierwszego miejsca, o tym wiem, ale czy spadłem od razu na ostatnie, czy może błąkam się po nim jak cholerny banita, który wie, że nie może wrócić na górę i jednocześnie nie chce spaść na samo dno? Bo widzisz, u mnie nie zmieniło się zupełnie nic. Kocham tak samo, jak kochałem. Całym sobą. \wieleprzegrłem

Wychodzisz trzaskając drzwiami  a ja zostaję sam  na środku pokoju z sercem rozdartym na pół. Nie wiem co się stało  nie wiem gdzie popełniłem błąd  chcę za Tobą pobiec  ale nie jestem pewny czy tego chcesz  nerwowo w kieszeni spodni szukam fajek  odpalam jedną  drugą trzecią  nawet nie zauważyłem jak minęła godzina  spoglądam przez okno  siedzisz na ławce. Rozum bije się z myślami  szybko wkładam buty i wybiegam z mieszkania. Niepewnie podchodzę i siadam obok Ciebie delikatnie łapiąc Twoją dłoń. Unosisz głowę i patrzysz w moje oczy. Kurwa  obiecałem sobie  że nigdy nie doprowadzę by w Twoich oczach widniały łzy. Kurwa zawiodłem. Kolejny raz zawiodłem  a przecież tak kocham. Zacisnąłem dłonie w pięści mając ochotę samemu sobie przywalić. Zraniłem Cię. Kłamstwo jest czasem gorsze od zdrady. Dotykam ostatni raz Twojej dłoni z nadzieją  że wtulisz się w moje ciało i będzie jak dawniej  ale tak nie jest. Odpychasz moją dłoń i odchodzisz  a ja zostaję z sercem rozwalonym na miazgę. mr.lonel

mr.lonely dodano: 15 maja 2013

Wychodzisz trzaskając drzwiami, a ja zostaję sam, na środku pokoju z sercem rozdartym na pół. Nie wiem co się stało, nie wiem gdzie popełniłem błąd, chcę za Tobą pobiec, ale nie jestem pewny czy tego chcesz, nerwowo w kieszeni spodni szukam fajek, odpalam jedną, drugą trzecią, nawet nie zauważyłem jak minęła godzina, spoglądam przez okno, siedzisz na ławce. Rozum bije się z myślami, szybko wkładam buty i wybiegam z mieszkania. Niepewnie podchodzę i siadam obok Ciebie delikatnie łapiąc Twoją dłoń. Unosisz głowę i patrzysz w moje oczy. Kurwa, obiecałem sobie, że nigdy nie doprowadzę by w Twoich oczach widniały łzy. Kurwa zawiodłem. Kolejny raz zawiodłem, a przecież tak kocham. Zacisnąłem dłonie w pięści mając ochotę samemu sobie przywalić. Zraniłem Cię. Kłamstwo jest czasem gorsze od zdrady. Dotykam ostatni raz Twojej dłoni z nadzieją, że wtulisz się w moje ciało i będzie jak dawniej, ale tak nie jest. Odpychasz moją dłoń i odchodzisz, a ja zostaję z sercem rozwalonym na miazgę./mr.lonel

Widzisz  jak wszystko się zmienia. Ty jesteś tam  ja jestem tutaj. Żyjesz  bawisz się  często zastanawiam się czy tęsknisz i pragniesz tak mocno jak ja. Trzymając fajkę w ustach i niedopity browar w dłoni  spoglądam w niebo  z nadzieją  że właśnie w tej chwili patrzysz na tą samą gwiazdę  że ten sam księżyc wskazuje nam drogę. Gubię się w natłoku myśli atakującym moją głowę. Chcę być teraz obok Ciebie  zaopiekować się Twoimi zmarzniętymi dłoniami  wtulić w swoje ramiona Twoje drobne ciało i rozpalić Twoje serce. Wciąż modlę się  byś chciała tego samego  by ciepło bijące z Twego wnętrza  wciąż rozpalało moją duszę. Dziś znów unieś głowę do góry  spójrz jak niebo plącze gwiazdy  spójrz jak te najjaśniejsze próbują wybić się przed szereg  to właśnie one wskazują nam drogę  którą musimy iść  by się znowu spotkać  by serca połączyły się na nowo  by dusze się zespoliły  a uczucia rozbudziły. Gdy zamykam oczy  wciąż widzę Twój obraz. Nie zmieniło się nic kochanie  prócz nieba nad nami. mr.lon

mr.lonely dodano: 15 maja 2013

Widzisz, jak wszystko się zmienia. Ty jesteś tam, ja jestem tutaj. Żyjesz, bawisz się, często zastanawiam się czy tęsknisz i pragniesz tak mocno jak ja. Trzymając fajkę w ustach i niedopity browar w dłoni, spoglądam w niebo, z nadzieją, że właśnie w tej chwili patrzysz na tą samą gwiazdę, że ten sam księżyc wskazuje nam drogę. Gubię się w natłoku myśli atakującym moją głowę. Chcę być teraz obok Ciebie, zaopiekować się Twoimi zmarzniętymi dłoniami, wtulić w swoje ramiona Twoje drobne ciało i rozpalić Twoje serce. Wciąż modlę się, byś chciała tego samego, by ciepło bijące z Twego wnętrza, wciąż rozpalało moją duszę. Dziś znów unieś głowę do góry, spójrz jak niebo plącze gwiazdy, spójrz jak te najjaśniejsze próbują wybić się przed szereg, to właśnie one wskazują nam drogę, którą musimy iść, by się znowu spotkać, by serca połączyły się na nowo, by dusze się zespoliły, a uczucia rozbudziły. Gdy zamykam oczy, wciąż widzę Twój obraz. Nie zmieniło się nic kochanie, prócz nieba nad nami./mr.lon

 1  'Nic nie rozumiesz! Nigdy nie zrozumiesz o co mi chodzi  bo nie chcesz! Bo ci nie zależy!' krzyczała stojąc naprzeciwko mnie. 'Przecież ja cię kocham! Nie zależy? O czym ty teraz mówisz?!' zapytałem zdziwiony. 'Właśnie o tym  o czym myślisz!' rzuciła z krzykiem i podeszła do drzwi. 'Jak komuś zależy  to nie tylko mówi Jakub. On musi też coś z tym robić.' dodała szeptem  otwierając drzwi. Nawet nie próbowałem jej zatrzymać. Wiedziałem  że nie tego ode mnie oczekuje. Stałem na środku pokoju  wpatrując się w drzwi z cichą nadzieją obijającą się o moje serce  że wróci. Że za chwile otworzy drzwi i poprosi  żebyśmy sobie wszystko wyjaśnili. Dziś wiem  że to był mój błąd. Nie tylko to  o co się znów kłóciliśmy  ale to  że pozwoliłem jej wtedy wyjść. Że nawet nie próbowałem jej zatrzymać  ale przez kilka kolejnych dni trwałem w przekonaniu  że muszę dać jej czas. Że jeszcze nie teraz  bo ona musi ochłonąć i sama wybierze moment  w którym będę miał się wytłumaczyć.

wieleprzegralem dodano: 15 maja 2013

[1] 'Nic nie rozumiesz! Nigdy nie zrozumiesz o co mi chodzi, bo nie chcesz! Bo ci nie zależy!' krzyczała stojąc naprzeciwko mnie. 'Przecież ja cię kocham! Nie zależy? O czym ty teraz mówisz?!' zapytałem zdziwiony. 'Właśnie o tym, o czym myślisz!' rzuciła z krzykiem i podeszła do drzwi. 'Jak komuś zależy, to nie tylko mówi Jakub. On musi też coś z tym robić.' dodała szeptem, otwierając drzwi. Nawet nie próbowałem jej zatrzymać. Wiedziałem, że nie tego ode mnie oczekuje. Stałem na środku pokoju, wpatrując się w drzwi z cichą nadzieją obijającą się o moje serce, że wróci. Że za chwile otworzy drzwi i poprosi, żebyśmy sobie wszystko wyjaśnili. Dziś wiem, że to był mój błąd. Nie tylko to, o co się znów kłóciliśmy, ale to, że pozwoliłem jej wtedy wyjść. Że nawet nie próbowałem jej zatrzymać, ale przez kilka kolejnych dni trwałem w przekonaniu, że muszę dać jej czas. Że jeszcze nie teraz, bo ona musi ochłonąć i sama wybierze moment, w którym będę miał się wytłumaczyć.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć