 |
|
Tracąc Ciebie straciłem wszystko. Życie, duszę, serce, powietrze, którym dało się oddychać. I przede wszystkim straciłem szczęście, które zdołałem odnajdywać codziennie na nowo tylko w Twoich oczach. \wieleprzegralem
|
|
 |
|
ej, gwiazdy nie są takie same, od kiedy ktoś bliski mi spisał swój testament, życiowy zamęt, chciałbym wiele rzeczy zmienić, szkoda że trzeba coś stracić, żeby później to docenić
|
|
 |
|
tyle wspomnień co przeżyliśmy razem, na moim sercu zostawiłaś tylko skazę, kiedyś grzało niczym słońce, teraz twarde jest jak kamień, chcesz miec takie? to się ze mną na nie zamień
|
|
 |
|
żeby nie zamulac, dodam też że bywa lepiej, szczególnie wtedy, kiedy temat porządnie klepie
|
|
 |
|
na moje problemy wczesniej nie spoglądacie, wypuszczam nowy traczek, macie pełne kiślu gacie, nagle za mną latacie 'maju powiedz, co sie stało?' CHUJ WAM W DUPY, TAKICH DUZO SIĘ POZNAŁO
|
|
 |
|
zamykam się w sobie, nie chcę z nikim o tym gadac, wiec na pewno się nie dowiesz, co siedzi w mojej głowie, kiedyś o wszystkim mówilam pewnej ważnej osobie..
|
|
 |
|
pójdziemy na spacer, usiądziemy w cień, będzie tak cudownie, jakby to był tylko piękny sen,
jesteś dla mnie jak tlen do życia potrzebna,
nawet wtedy, kiedy bywasz dla mnie taka wredna,
jesteś jedynym przyjacielem, który nigdy nie zawiódł mnie,
gdyby nie Ty pewnie już dawno bym zatracił się
|
|
 |
|
jeszcze będzie czas, zobaczysz odwróci się karta,
każdy dobry człowiek w życiu w końcu musi mieć farta,
jeszcze będzie dobrze uwierz, ja to wiem
i czuję, że zakochuję się w Tobie z dnia na dzień
|
|
 |
|
ja czasami przy Tobie czuję się jak niemowa,
bo w słowniku nie ma takich pięknych słów, żeby Cię zdefiniować,
i nawet wszystkie razem wzięte komplementy świata
są za brzydkie, żeby kogoś takiego nimi oplatać,
jesteś cudem natury, moim natchnieniem,
moją muzą, moją weną, moim przeznaczeniem
|
|
 |
|
nie możemy istnieć bez siebie jak bez nocy dzień,
jak bez ciemności światłość, jak bez życia śmierć
|
|
 |
|
Powiedz mi, tylko jedno, proszę. Wytłumacz mi, gdzie mogę znaleźć szczęście, które zabrałaś ze sobą. Szukałem już chyba wszędzie, ale go nie ma, rozumiesz? Przyjdź, wróć do mnie chociaż na tę krótką chwilę, w której mogłabyś mi powiedzieć gdzie jest to szczęście, które miałem będąc z Tobą. Tylko nie mów mi wtedy, że ono odeszło z Tobą bezpowrotnie. Daj mi chociaż cichą nadzieję na to, że kiedyś znów będzie dane mi je mieć. Pozwól mi żyć.. \wieleprzegralem
|
|
 |
|
wysłuchaj mnie uważnie, chcę być z Tobą do końca
do ostatniej chwili, nawet do zgaśnięcia słońca, przepraszam Cie za wszystko juz po raz ponowny, z Tobą ten dziwny świat może stać się cudowny
|
|
|
|