 |
|
Kocha ,
nie kocha ,
kocha ,
nie ko...
- idę po drugiego kwiatka.
|
|
 |
|
osiemnaście lat temu dostałam nową grę , nazywała się 'życie'. Grałam w nią codziennie, dwadzieścia cztery godziny na dobę, aż pewnego razu doszłam do nowego poziomu o nazwie 'życie'. nie dałam rady , wyskoczył napis 'game over'. przegrałam.
|
|
 |
|
kłamała , choć kłamstwem
gardziła . płakała , choć
mówiła , że łzy nie uroni .
cierpiała , choć mówiła , że
jest silna . ufała , choć
przestrzegała przed obcymi .
słuchała serca , choć innym
wmawiała , że najważniejszy
jest rozsądek . pokochała ,
choć w miłość podobno nie
wierzyła .
|
|
 |
|
uwielbiam normalność mojego domu, gdy na podłodze w łazience znajde kubek i czajnik, a u mnie w pokoju na oknie leży młotek. /t_j
|
|
 |
|
cokolwiek robię przez cały dzień mam otwartą książkę ze słówkami. Po weekendzie przynajmniej nie mam wyrzutów , że nie próbowałam się uczyć.
/t_juuli
|
|
 |
|
widzisz? radzę sobie. piję ulubioną kawę, słucham ulubionych kawałków i okrywam się ulubioną bluzą. za oknem szaro i zimno, a mimo tego zmuszam się do uśmiechu. na siłę wmawiam sobie że jest dobrze, biorąc do gardła gorący łyk w nadziei że rozgrzeję to też moje zmarznięte serce. /chervelle
|
|
 |
|
bo wiesz , nieważne czy to
prawdziwa miłość , szalone
zakochanie , totalne
złudzenie , czy moglibyście
być razem do końca życia ,
czy tylko przez dziesięć minut
- boli tak samo , kiedy ktoś ci
to odbiera . bo tak samo
umiera nadzieja . a nadzieja
jest zawsze prawdziwa .
|
|
 |
|
stała nad przepaścią i
myślała : " kazali iść do
przodu " , zamknęła oczy i
leciała niczym anioł .
|
|
 |
|
- dzień dobry panu , już pana
nie kocham .
- ach , proszę pani , cudownie
pani wygląda jak pani
kłamie .
|
|
|
|