 |
|
Kolego, ja nie żartuje. Jest mi zimno i masz tu teraz do mnie przyjść. Przytulić mnie w cholerę mocno.
|
|
 |
|
Gapisz się ciągle wypatrując szczęścia? To przestań się gapić i naucz patrzeć.
|
|
 |
|
Chłopcy to idioci. Najsmutniejsze jest to, że im większymi są idiotami, tym bardziej ich kochamy.
|
|
 |
|
Bała się szczęścia. Chowała się przed najpiękniejszymi chwilami, a o tym, że coś było dla niej szansą, uświadamiała sobie dopiero, kiedy to traciła. Dlatego nigdy nie była szczęśliwa.
|
|
 |
|
- I wiesz co? - spojrzała na swoje odbicie w lustrze nieprzytomnym wzrokiem. - Od dziś to wszystko pierdolę. - Kiwnęła głową i rozbiła lustro butelką whisky. A potem zaczęła żyć.
|
|
 |
|
Znów mieć 5 lat, zanurzyć się w szafie mamy... Do czubków butów powciskać chusteczki, topić się w za dużych sukienkach, pomalować się najmocniejszą szminką, wylać na siebie pół flakonu perfum i marzyć jak fajnie być dorosłą.. .
|
|
 |
|
po zerwaniu jest konkurs. kto lepiej umie udawać że wogóle go to obchodzi.;/
|
|
 |
|
siedziałam z kumpelami w szatni w boksie odpowiednim dla Naszej klasy. On, ten, który zranił mnie cholernie, był tu, obok. kupował od mojego kolegi z klasy, szlugi. wychodząc, przeszedł za moimi plecami. owionął mnie zimny dreszcz. z amoku Jego zapachu wyrwały mnie szturchania kumpel oraz pełne zdziwienia pytania 'co z Tobą?'. zdezorientowana, uniosłam pytająco brwi. wtedy moja najlepsza przyjaciółka się odezwała. 'powiedział Ci 'siema', skarbie. proszę. uważaj.'. widząc moją zdziwioną minę, całe zgromadzenie spojrzało na mnie jak na idiotkę. o boże! a do mnie nadal nie dotarło! wtedy nie wiedziałam, że słowa, które usłyszałam. szczególnie jedno. 'uważaj'. będzie takie istotne..
|
|
 |
|
wróciłam do domu, po randce z Tobą. ściągnęłam szpilki i położyłam się na łóżku. zaczęłam się szczypać z niedowierzania, że moje marzenie stało się jawą.
|
|
 |
|
na początku to są wszyscy 'przyjaciele' a pózniej mają gdzieś co się z tobą dzieje .
|
|
 |
|
jej oczy były przepełnione niemą prośbą o pomoc, nikt nie potrafił zrozumieć krzyku jej źrenic.
|
|
 |
|
Ona była z bajki dla dzieci. On z filmów dla dorosłych.
|
|
|
|