 |
|
- to wszystko dlatego, że dziś wstałam lewą nogą
- Ty zawsze wstajesz lewą nogą.
- To nie moja wina, że z drugiej strony łóżka mam ścianę.; D
|
|
 |
|
Są takie dni, kiedy nawet hektolitry malibu z mlekiem nie uniosą naszych warg w chwilowym otępieniu umysłu.
|
|
 |
|
Pieprzone ulice w pieprzony 14 lutego. Idiotyczne baloniki w kształcie serduszek unoszące się nad głowami. No tak. Przecież prawdziwe serce na nitce nie wyglądałoby już tak efektownie.
|
|
 |
|
zdefiniować tęsknotę?
to nadmiar co nie może wypełnić pustki.
|
|
 |
|
Bo mnie już wkurza , że zamiast mi śpiewać serenadę z różą w dupie , On myśli , że powie , że tęskni , a ja go kur*** o rękę poproszę .
|
|
 |
|
- To dziwne... On w ogóle nie jest w moim typie, mój ideał urody jest zupełnie od niego odległy. Ale coś mnie w nim tak intryguje, że nie mogę przestać o nim myśleć. Pociąga mnie jak nikt nigdy dotąd. Nie wiem co się ze mną stało.
- A ja wiem. Dorosłaś. Pokochałaś prawdziwie. Nie jego ciało, a jego duszę...
|
|
 |
|
Jeśli kogoś nie lubisz, to nawet sposób, w jaki trzyma łyżeczkę doprowadzi Cię do szału. Ale jeśli ktoś, kogo darzysz sympatią wywróci Ci na kolana cały talerz jedzenia, nawet nie zwrócisz na to uwagi.
|
|
 |
|
Stanęła na dachu wieżowca. Położyła na brzegu swoje marzenia strącając je raz po raz niczym małe kamyczki. Słychać było jedynie huk rozbijanych pragnień i rozdzierający krzyk duszy.
|
|
 |
|
Garść marzeń w ręce, kilka niespełnionych snów w umyśle
i myśli, że podbije jego serce..
|
|
 |
|
Będę palić, aż dym nikotynowy wypruje mi płuca. Każdy z papierosów, będzie symbolizował moją naiwność. Każde zaciągnięcie się, moją bezmyślność. Będę dusić się nikotyną z myślą o Tobie..
|
|
 |
|
No to trzeba zacząć robić zapas chusteczek i czekolady bo znowu się zakochałam.
|
|
 |
|
Znasz ten stan, kiedy innym spełniają się Twoje marzenia?
|
|
|
|