 |
Dziś mi wstyd za to ile czasu na Ciebie zmarnowałam. Poświęciłam tak wiele energii na kochanie Cię, że ledwo starczyło aby żyć już samotnie. Nie mam pretensji do Ciebie. Jak mogę nienawidzić kogoś, kto po prostu nie ma serca? Nawet jeśli są jakieś śladowe ilości to nie bierzesz ich pod uwagę. Wstyd mi za to, ile razy spalałam się w tej miłości, a Ciebie nie było stać na najmniejszy płomyk. Pchałam się jak ćma do ognia, a potem płakałam, że boli. Miało boleć, miało parzyć i miałam teraz uciekać. Miałam umrzeć, żeby dowiedzieć się jak niewiele jesteś wart./esperer
|
|
 |
|
Słyszysz jakiś kawałek i nagle w oczach masz łzy. Wtdey już wiesz , że czeka Cię długa noc. Noc pieprzonych sentymentów . Znasz to ?
|
|
 |
Kłamstwo zabija przyjaźń, prawda zabija miłość. [Morgan Charles Langbridge]
|
|
 |
Woda w naczyniu lśni, woda w morzu jest ciemna. Małe prawdy wyrażają się jasnymi słowy. Wielkim prawdom towarzyszy wielka cisza. [Rabindranath Tagore]
|
|
 |
— [...] na czym polega twój problem z alkoholem? — Nie mam problemu z alkoholem. — Pijesz. — Tak, piję, ale nie mam problemu z alkoholem. Mam problem z tobą. [Éric-Emmanuel Schmitt]
|
|
 |
Nadal chuj wykładam na to pierdolenie stada,
bo wstrętem mnie napawa ta ich cała maskarada,
więc błagam,
nie stawiaj mnie w jednej linii z nimi..
|
|
 |
poboli i przestanie, albo znajdzie się inny ból i zapomnisz o poprzednim, takie jest życie.
|
|
 |
Potrafił swoim uśmiechem rozpierdolić wszystkie moje kłopoty, był bezkonkurencyjny.
|
|
 |
A kiedy życzyłam Ci miłego dnia, powiedziałeś, że nie istnieje miły dzień beze mnie.
|
|
 |
Niby wszystko jest w porządku, aż tu nagle nie wiadomo dlaczego ni stąd ni zowąd przychodzi taki wieczór jak ten dzisiejszy - pełen za Tobą niezrozumiałej tęsknoty.
|
|
 |
na bok wszystkie błędy, problemy, zakręty i zamęty, zamykam oczy, moja droga idzie tędy
|
|
 |
W życiu spotykasz tylko jedną osobę z którą lecą iskry od samego początku. Wymowne spojrzenia, aluzje i gra gestów. Cała reszta to jak odpalanie prawie pustej zapalniczki.
|
|
|
|