 |
|
Wyciągnęła z plecaka wódke i wspominając chwile spędzone z nim upijała się..Wzięła w garść opakowanie tabletek nasennych i połykając po kilka popijała alkoholem..Robiła się coraz bardziej senna i jeszcze wyjęła z plecaka żyletke.Rozpakowała ją i przyłożyła do ręki.Trzęsąc się przydusiła ją mocno i pociągnęła wzdłuż.,po czym mdlejąc osunęła się na ziemie.Nie było już odwrotu..Po woli odchodziła w strone światła...Jednak Bóg nadal walczył o jej życie..Dochodziła Późna godzina,była nieprzytomna,ale jeszcze oddychała.Oddech był coraz słabszy i z każdą minutą ustawał..Już nic nie czuła,czekała na przejście w krainę umarłych....
|
|
 |
|
Ludzie mimo dobrych chęci nie dają sobie rady...
|
|
 |
|
nie oglądaj porno, użyj swojej wyobraźni.
|
|
 |
|
Możesz być kim chcesz, ale bądź mój. .
|
|
 |
|
pomyśl czy warto zjawiać się w czyimś życiu tylko po to, by później z niego odejść.
|
|
 |
|
Nie raz by to zrozumieć musisz dotknąć bagna.
|
|
 |
|
i chwile, gdy zapominasz o oddychaniu z Jego powodu.
|
|
 |
|
Nie mylmy tego z miłością. Po co.
|
|
 |
|
I rozpierdalam cię na starcie, więc kurwa bujaj się.
|
|
 |
|
psychopatyczny dupek z wygórowanymi ambicjami i przerostem ego ponad swój wzrost .
|
|
 |
|
pamiętaj mnie, bo nie będzie nas drugi raz..
|
|
|
|