 |
|
1 cięcie za to, że Cię poznałem...
2 cięcie za to, że tak bardzo pokochałem...
3 cięcie za to, że taki naiwny byłem...
4 cięcie za to, że tyle Ci poświęciłem...
5 cięcie za tą wielką tęsknotę...
6 cięcie za moją nieopisaną głupotę...
7 cięcie za to, że zawsze chciałem przy Tobie być...
8 cięcie za to, że nie umiem już spokojnie śnić...
9 cięcie za to, że tak bardzo boli przez Ciebie moje serce...
10 cięcie za to, że nie zobaczę Cię już nigdy więcej...
11 cięcie za wszystkie niegdyś miłe chwile, które stworzyłeś...
12 cięcie za ten nieopisany ból który po sobie zostawiłeś...
13 cięcie...
|
|
 |
|
wszystko wokół, staje się niewyraźne jak za mgłą.
|
|
 |
|
Nie chciałem się zabić. Chciałem, aby to wszystko się skończyło i odeszło. Chciałem być spokojny.
|
|
 |
|
rany coraz głębsze,
myśli coraz czarniejsze,
życie coraz nudniejsze,
twarz coraz brzydsza,
usmiech coraz smutniejszy,
bliscy coraz dalsi,
kochani coraz obojętniejsi,
łzy coraz szczersze.
Pomocy..
Juz nie daję rady.
|
|
 |
|
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
|
|
 |
|
"Jeśliby to mogło mnie usprawiedliwić, to chciałbym dodać, że w mojej naturze było wiele z dziecka, wiele z ciekawości, chęci do zabawy i wiele zamiłowania do marnotrawienia czasu. Przyznaję, że trwało to nieco długo, zanim zrozumiałem, że kiedyś zabawa musi się skończyć."
|
|
 |
|
Czasami najlepiej jest milczeć. Czasami najlepiej zamknąć
jadaczkę i czekać, czekać czekać.
|
|
 |
|
- dlaczego zrobiłaś pięć herbat?
- Bo mi źle...
|
|
 |
|
W ciągu kwadransa umyłem się, ubrałem, powiedziałem 'kurwa' osiemset razy i byłem osiem razy przerażony,
że ciebie dziś nie zobaczę.
|
|
 |
|
"Wiele rzeczy zaczynamy rozumieć późno, jeszcze więcej – bardzo późno, najwięcej – zbyt późno."
|
|
 |
|
Chcesz wejść do mojego życia? Drzwi są otwarte. Chcesz wyjść? Również są otwarte. Tylko mała prośba. Nie stój w progu, bo blokujesz przejście innym.
|
|
 |
|
dopiero człowiek, przy którym przestajemy się bać i wstydzić swojej zwyczajności, niedoskonałości, bycia nie w formie, że nie stać mnie na coś, boję się, nie znoszę; dopiero możliwość pokazania takich rzeczy przy kimś, przy kim nie boimy się, że nas za to zostawi - buduje prawdziwą więź.
|
|
|
|