 |
|
-Nie zamierzasz się zakochiwać? -Tak, ale tylko dla zabawy. Będę zmieniać partnerów jak tańce. Gdy w końcu powiem: "Kocham Cię" i to będzie prawda, będę jak pokonany generał, który poddaje się i oddaje wrogowi swoją szablę.
|
|
 |
|
Och! Chciałabym być jak ona, gdy dorosnę.Wysoka, dumna, piękna, zimna i niedotykalna. Z zastępami mężczyzn u moich stóp.
|
|
 |
|
Gdy jesteś młody zawsze ktoś Ci mówi, że się zmienisz.
|
|
 |
|
Rozkazuję Ci byś był najszczęśliwszym z ludzi.
|
|
 |
|
-Choć porozmawiamy o trzeciej w nocy -Dlaczego o trzeciej? -Bo w tedy jesteśmy zbyt zmęczeni aby kłamać.
|
|
 |
|
wśród alei gwiazd wciąż omijać ścierwa.
|
|
 |
|
Dziś, już za moment będziemy robić to, co w każdą niedzielę. Zaraz przyjdziesz, pocałujemy się na powitanie, zaczniemy opowiadać jak było na wczorajszych imprezach, które każde z nas zaliczyło osobno, pewnie pokłócimy się o jakaś plastikową dziwkę czy dziwnego typa, potem zaczniemy całować się jeszcze namiętniej i pić wódkę, słuchając rapu na przemian z rockiem, opróżnimy flaszkę, popalimy fajki, pokochamy się parę razy, potem będziemy leżeć na łóżku, wodząc palcami wzdłuż swoich pleców i z całych sił będziemy starali się nie wypowiedzieć na głos tego, co każde z nas doskonale wie, jak co tydzień będziemy ukrywać to, że nic tak naprawdę dla siebie nie znaczymy. / niecalkiemludzka
|
|
 |
|
Miłość to jedyny sens tego szalonego snu, w jakim jesteśmy uwięzieni.
|
|
 |
|
- On jest niedorzecznie seksowny!
- Ale to dupek.
|
|
 |
|
Jeśli chcesz zobaczyć mnie nago po prostu poproś :D
|
|
 |
|
...,a potem wzeszło słońce i nadeszła szara rzeczywistość.
|
|
 |
|
Kochany pamiętniku. Wmawiałam sobie, że można się poddać, nie ryzykować, twierdząc, że nie czas na zmiany. Ale to był tylko pretekst. Usiłuję uciec od prawdy, a prawda jest taka, że się boję. Jeśli dam sobie prawo do choćby chwilowego szczęścia, cały świat runie i nie wiem, czy to przetrwam
|
|
|
|