|
i tak to mija, a jak w sumie nijak życie to choroba, co najszybciej zabija
|
|
|
ludzi dziwi, że życia nie uczą w tv, zamiast szukać szczęścia, szukają alibi
|
|
|
przestań tu ziom palić głupa, życia swego nikt jeszcze sam nie oszukał
|
|
|
popatrz w lustro, czy jesteś na to gotów? jak nie to sobie daruj, daruj sobie kłopotów
|
|
|
to nie moda to prosty sposób życia, czarny czarnym, biel białym, szarość zanika, widoczna na chodnikach na blokach, pełny odcień.
|
|
|
ten świat dziś gaśnie, ja ponoć jak on, ostatni przy mnie niech wstaną i wyciągną dłoń do nieba. uśmiechnij się za mnie, gdy będą mnie grzebać bo byłam tym kim chciałam być, nie kimś kim było trzeba.
|
|
|
czasami czuję jakby w moim sercu deszcz padał, jakbym całe życie biegła, biegła i nie stawała, może padnę na zawał, albo przećpam się fetą, może spadnę ze skarpy rozpędzoną Corvettą, czasem mam w sercu przeciąg, wiesz ?
|
|
|
nie liż nigdy dupy tym, co mają cię za zero, pokaż charakter i bądź szczery, obłudę pierdol, to mój przepis na życie, przez to nieliczni są ze mną
|
|
|
świat nie ma granic, człowiek tego nie docenia i granic chyba nie ma poziom mojego wkurwienia, żebym ten świat dogoniła musi się wydarzyć cud. daję ci serce na dłoni lecz nie bądź zimny jak lód..
|
|
|
nie brakuje mi tchu, choć powietrze jest rzadkie, znam dobrze smak betonu, więc nie boję się, że spadnę, nigdy nie było łatwiej, wszystko się dzieje nagle, pod fotelem masz kamizelkę, z góry dostaniesz maskę.
|
|
|
zostań dzisiaj w domu, nie wchodź dziś na ulice, połóż się wygodnie, ziomek i zrelaksuj przy muzyce, otwórz se bronka, skręć i odpal lolka, zapomnij na chwilę o tej materialnej gonitwie :))
|
|
|
człowiek uczy się na błędach - swoich, nie mów co cię boli i tak będą to pierdolić, nie mów do nich o nich, nie snuj się jak oni pogrążeni w monotonii próbują swe szczęście zdobyć.
|
|
|
|