 |
|
czy wierzysz mi? czy kochasz mnie? czy jesteś ze mną bo tak chcesz?
|
|
 |
|
Bo powiedział mi, że jestem najlepszą rzeczą jaką spotkał w życiu. I byłam tak rozczulona, że nawet nie zwróciłam uwagi na fakt, że nazwał mnie R Z E C Z Ą. Po prostu stałam z uśmiechem rodem z marnego serialu komediowego i spoglądałam w najpiękniejsze oczy. Przepełnione miłością do granic możliwości.
|
|
 |
|
a Ty wiesz o mnie tyle co ja o seksie... czyli dużo. ;d
|
|
 |
|
Wszystko jest coraz dziwniejsze.
|
|
 |
|
nie nazwe Cie szmatą tylko dlatego, że mi go odbiłaś, dziwko!
|
|
 |
|
i nagle napis ' palenie zabija', okazał się kuszącą propozycją.
|
|
 |
|
Ona - cicha, szara i nie wyróżniająca się. On - znany, przystojny i pewny siebie. Północ i południe. Dwa magnesy, które przyciągają się jak dwa odległe, zupełnie różne bieguny.
|
|
 |
|
Najważniejsza jest teraźniejszość.
|
|
 |
|
bądź kimś więcej niż tylko kolegą. bądź mój! proszę.
|
|
 |
|
Załamanie- pierwszy, a zarazem największy krok do samobójstwa...
|
|
 |
|
mogłabym się najebać jak większość nastolatek i topić smutki w wódce. mogłabym gume zamienić na fajki, a tymbarka ze szkolnego sklepiku na piwo. mogłabym być miła dla wszystkich, ale wtedy nie byłabym sobą. mogłabym dawać dupy, ale nie chce - taka jestem.
|
|
 |
|
Ignorowanie, nie jest najlepszym rozwiązaniem.
|
|
|
|