 |
|
I zawsze będziemy tacy – westchnął (..) – Zawsze będziemy umieli umierać i nie będziemy potrafili żyć.
|
|
 |
|
Obywatel ów po pijanemu napluł na medalik z Matką Boską i powiedział, że królową, która tak umiejętnie opiekuje się swoim narodem, tenże naród powinien w podziękowaniu wyjebać w kosmos.
|
|
 |
|
Minął już czas cudów.(...) Może nawet Bóg nie potrafiłby dzisiaj zmartwychwstać, a może zmartwychwstać po prostu by nie chciał. Bo jeśli prawdą było, co Biblia mówiła o poświęceniu i złożeniu ofiary, to czy ludzkość była godna, aby umierał za nią Bóg?
|
|
 |
|
W dzisiejszych czasach nawet, jak chciałoby się sprzedać duszę, to nie ma komu.
|
|
 |
|
– Związek między dwojgiem ludzi ma być olśnieniem. (..) fajerwerkiem, chęcią bycia coraz bliżej. Dzielenia się tym, co dobre i złe.(...) Miłość ma upajać, jak dobre wino, a nie powodować kaca.
|
|
 |
|
– Trzeba jakoś żyć. – Wzruszyła nerwowo ramionami. – Bo przecież można stracić życie na szukaniu.
– Jakoś? – zapytałem z ironią, która przyszła mi bez trudu. – Masz jedno życie i chcesz je przeżyć JAKOŚ?
|
|
 |
|
Kobiety nigdy nie chcą słyszeć prawdy. Chcą przejrzeć się w twych oczach jak w magicznym zwierciadle, a na pytanie: «Mirror, mirror on the wall, who is the prettiest of them all?» lustro ma odpowiadać: «You, my Queen». I tak właśnie świat się toczy.
|
|
 |
|
kłótnie zniszczyły wiele relacji na mej drodze
|
|
 |
|
słowa nie oddają tego, ile waży strata.
|
|
 |
|
Rozbieraj mnie powoli, ze wstydu, uprzedzeń, doświadczeń, do samej miłości. Aż Bóg wstrzyma oddech. ♥
|
|
 |
|
Dopóki nie poznałam Ciebie nie wiedziałam, że tak bardzo można chcieć o kogoś walczyć.
|
|
 |
|
słowa nie oddają tego jak boli strata.
|
|
|
|