 |
Jest taki moment, kiedy ból jest tak duży, że nie możesz oddychać. To jest taki sprytny mechanizm. Myślę, że przećwiczony wielokrotnie przez naturę. Dusisz się, instynktownie ratujesz się i zapominasz na chwilę o bólu. Boisz się nawrotu bezdechu i dzięki temu możesz przeżyć.
|
|
 |
Zatrzymaj mnie, nie daj mi odejść. Zapomnę Cię, nie będzie już nic.
|
|
 |
Sztukę znikania opanowałam do perfekcji.
|
|
 |
Dobranoc - otulasz mnie szeptem swym, ja pragnę w ramionach twych, kołysać się tej nocy.
|
|
 |
Tutaj codziennie uczę się, że nie ma uczuć, jest tylko hajs, seks, hajs i trochę brudu.
|
|
 |
Kiedy krzyż ciężki i złorzeczę mu łzami, jak boga kocham, tęsknię wtedy za papierosami.
|
|
 |
Jesteś jak dymu tuman, włóczę się za tobą jak skończony tuman.
|
|
 |
Ja duszę na ramieniu wiecznie mam. Cała jestem zbudowana z ran.
|
|
 |
Pierdolą coś o lojalności skurwysyny, nawet nie chce mi się im pluć w oczy, bo szkoda mi śliny.
|
|
 |
A Ty nie pozwól przecież,
żebym umarła w świecie,
który ciemny jest i który jest chłodny.
|
|
 |
Ludzie, którzy chcą pozostać w Twoim życiu zawsze znajdą na to sposób.
|
|
 |
I Bóg obiecał, że będzie można znaleźć wierną żonę w każdym kącie Ziemi. A potem stworzył Ziemię okrągłą i śmiał się, śmiał i śmiał.
|
|
|
|