 |
Potrzebne Ci serce? Bierz moje.
|
|
 |
Uwielbiam na niego patrzeć, a on o tym nie wie.
|
|
 |
Uwielbiam łamać zasady, patrzeć w niebo. Lubię wracać do niektórych wspomnień, śmiać się z niczego, jeść słodycze, słuchać muzyki i rozmawiać-najczęściej bez sensu.
|
|
 |
-W ogóle Ty jesteś jakaś dziwna.
-Dziękuję.
-I wredna i niemiła.
-Zapomniałeś o podła.
-Właśnie. Jeszcze podła.’
|
|
 |
-... i potem spojrzał mi w oczy, powiedział, że kocha mnie jak jeszcze nigdy nikogo i mnie pocałował...
-i co dalej?
-obudziłam się, bo to był tylko sen..
|
|
 |
- Co się tak gapisz?
- Chciałem sprawdzić jak wyglądasz o 4 nad ranem.
- I?
- Jesteś cudowna!
|
|
 |
Nikt i nic nigdy nie zmieni tego jak jest
Wiesz? nic, nikt nie przewinie czasu wstecz
Widzę ich twarze pośród porozrzucanych zdjęć
Nie patrzę na nie, w sobie zostawię żywą pamięć.
|
|
 |
Widziałam jak dziewczyny, z którymi się kolegujesz wystawiają mnie na próbę. Kiedy przechodzę w szkole mówią coś o Tobie. A ja muszę udawać, że mnie to nie obchodzi. I już coraz rzadziej słyszę 'Widziałaś jaką miała minę.?'
|
|
 |
Znów uderza głową w ścianę, obgryza do krwi paznokcie i włosy z głowy wyrywa w złości . Znów tłucze talerze, z rak wymykają jej się wszystkie przedmioty i gubi coś w pośpiechu. Znów próbuje skupić swoją uwagę na czymś innym, próbuje ogarniać swój mały świat. Znów rysuje na kartce czerwone złamane serca , innymi słowy : znów go KOCHA .
|
|
 |
On po lewej muru, Ona po prawej stronie,
i tak milczą w bólu, trzymając się za dłonie.
|
|
 |
Jeżeli kiedykolwiek przez Ciebie spadnie choćby jedna moja łza, nie będę tego dalej ciągnąć. Właśnie spadła... już po wszystkim choć serce pęka.
|
|
 |
- o przepraszam, podeptałem Twoje serce.
- nic nie szkodzi, już się przyzwyczaiłam....
|
|
|
|