 |
|
dzisiaj czas zatrzymał w miejscu nasze serca dwa.
|
|
 |
|
posłuchaj jak miliony gwiazd na niebie blaskiem mówią tak, daj szanse nam.
|
|
 |
|
wiesz złotko rzuć mi się na szyję, bo ledwo powstrzymuję? się,
by Cię nie dotknąć. ' - Pezet.
|
|
 |
|
' chcę poruszyć Cię, chcę Ciebie dotknąć, pocałować. chcę Cię mieć na zawsze, chcę się Tobą opiekować.
chcę byś wciąż na mnie polegał, chcę być Twoim przyjacielem, chcę byś Kochał mnie do końca - czy wymagam za wiele ? ' - Stok.
|
|
 |
|
i to już nie chodzi o to że wszystko mi się zawaliło. że w jednej sekundzie gdy lekarz wypowiedział słowa "ma pani raka" wszystko posypało się na kawałki. nie o to chodzi. bo z rakiem można przecież walczyć, to nie jest jeszcze wyrok skazujący od razu na śmierć. najgorsze w tym wszystkim jest to że mam dookoła siebie masę ludzi na których mogę polegać. mam kochanych przyjaciół, mam rodzeństwo, mam tatę, mam Jego. ale przy nikim nie czuje się bezpiecznie. boje się, że zostanę sama. że wszystkie te problemy zwalą mi się na głowę w jednym momencie i przygniotą mnie, a ja nie będę w stanie się już z tej ziemi podnieść.
|
|
onna dodał komentarz: do wpisu |
10 sierpnia 2011 |
 |
|
Kolejna kłótnia, kolejny raz padło zbyt dużo niepotrzebnych słów, pytań, odpowiedzi. Stali kilka metrów od siebie. Oboje patrzyli obojętnym wzrokiem w jeden punkt, nie próbując niczego ratować. Nie potrafili wypowiedzieć ani jednego słowa, mimo że wewnątrz nich głośno krzyczał jeden i ten sam głos. To małe, niewinne serce, które ze wszystkich sił próbowało zabić w nich cholerną dumę. Biło coraz szybciej, z coraz większą siłą. Sprawiło, że ich oczy znów się spotkały. Ogromna siła uczucia przełamała barierę, którą była odległość kilku kroków, setek oddechów, tysiąca skrytych słów. Połączyli swoje dłonie, uspokajając przerażone serca. Ponownie bezgranicznie sobie zaufali, choć ich przyszłość nie była pewna. / unvai
|
|
 |
|
jak zaufać teraz komuś skoro anioł mnie oszukał. / verba.
|
|
 |
|
chcę być Twoją codziennością.
|
|
 |
|
Teoretycznie to już koniec, ale w środku coś jednak nie pozwala zapomnieć./ od ogarnijziomek
|
|
|
|