 |
|
Chciałabym kiedyś obudzić się obok kochającego mnie męża, wiedząc, że w pokojach obok śpią nasze dzieci. Chłopiec, wyrastający na młodego mężczyznę, traktujący każdą dziewczynę jak księżniczkę i jego młodsza siostra, śliczna, wesoła, nie zdająca sobie sprawy z tego, co czeka ją w dalszym życiu. Wychodzę do pracy, w której czuję się spełniona, bo robię to co lubię. Powrót do domu, domowe obowiązki i chwila na odpoczynek. Po południu kawa z przyjaciółką i wieczór spędzony z mężczyzną mojego życia i może z dziećmi, które od czasu do czasu zrezygnują ze spotkania z kumplami, woląc posiedzieć z nami. I tak upływałby dni, najlepiej z jak najmniejszą ilością problemów.
|
|
 |
|
Czy można uciekać przed czymś,
do czego ciągle się biegnie?
|
|
 |
|
Nie rozumiesz rzeczy, które mnie bolą.
|
|
 |
|
whistle ma urooodziny! :* a jednocześnie 26 grudnia, bro 2000 rok,
i dlatego nienawidzę drugiego dnia świąt..
|
|
 |
|
dziś znów mi się przypomniało jaki byłeś idealny / i.need.you
|
|
 |
|
fajnie jest sobie ciebie przypomnieć na chwilę / i.need.you
|
|
 |
|
Plątała się wiecznie. Myśli miała zbyt wiele, jak na 17 lat / i.need.you
|
|
 |
|
niech ktoś mnie chwyci za dłoń. tak po prostu. nie musi na mnie nawet spojrzeć. / i.need.you
|
|
 |
|
Kiedyś zamilkniesz, bo zabraknie Ci kłamstw / i.need.you
|
|
 |
|
przyjdź nocą kochanie i zostań do rana. / i.need.you
|
|
 |
|
ty patrzysz na mój uśmiech. Nie widzisz tej maski. / i.need.you
|
|
 |
|
zbyt często stawiamy przecinek tam, gdzie już dawno powinniśmy postawić kropkę.
Ważne jest, aby pozwolić pewnym rzeczom odejść.
Uwolnić się od nich.
Odciąć.
Zamknąć cykl.
Nie z powodu dumy, słabości czy pychy, ale po prostu dlatego, że na coś już nie ma miejsca w Twoim życiu.
Zamknij drzwi, zmień płytę, posprzątaj dom, strzepnij kurz. Przestań być tym, kim byłeś.
Bądź tym, kim jesteś ..
Musisz zrozumieć, że to nie jest gra znaczonymi kartami.
Raz wygrywamy, raz przegrywamy.
Nie oczekuj, że inni Ci coś zwrócą, docenią Twój wysiłek, odkryją Twój geniusz, odwzajemnią Twoją miłość
|
|
|
|