głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika justloveme07

Ci  którzy mają coś do powiedzenie  na ogół są małomówni. Reszta pieprzy jak natchniona. . '

spamzoreq dodano: 25 października 2013

Ci, którzy mają coś do powiedzenie, na ogół są małomówni. Reszta pieprzy jak natchniona. ./'

jak był skurwysynem  to pół biedy.  ...  ale on był po prostu głupi i słaby. . '

spamzoreq dodano: 25 października 2013

jak był skurwysynem, to pół biedy. [...] ale on był po prostu głupi i słaby. ./'

pierdolę was. ale uśmiechajmy się do siebie. to takie sympatyczne.

spamzoreq dodano: 25 października 2013

pierdolę was. ale uśmiechajmy się do siebie. to takie sympatyczne.

Moje serce stwarza pozory  jest miłe i łatwo Ci je pokochać. Moje serce jest kruche i łatwo ulega wszelkim urazom  prawdopodobnie tak... zapewne je zranisz. Tak sądzę. Jest ono jednakże też mściwe i zanim się obejrzysz zacznie rzucać Ci ogromne przeszkody pod nogi.

definicjamiloscii dodano: 25 października 2013

Moje serce stwarza pozory, jest miłe i łatwo Ci je pokochać. Moje serce jest kruche i łatwo ulega wszelkim urazom, prawdopodobnie tak... zapewne je zranisz. Tak sądzę. Jest ono jednakże też mściwe i zanim się obejrzysz zacznie rzucać Ci ogromne przeszkody pod nogi.

Pogoda na jutro? na 100  łzy.

rastaa.zioom dodano: 24 października 2013

Pogoda na jutro? na 100% łzy.

lepiej być człowiekiem  który głośno przeklina  niż małym  cichym skurwysynem.

spamzoreq dodano: 24 października 2013

lepiej być człowiekiem, który głośno przeklina, niż małym, cichym skurwysynem.

niektóre zbieżności nie powinny mieć miejsca. kurwa  nie żyjemy w tarocie. '

spamzoreq dodano: 24 października 2013

niektóre zbieżności nie powinny mieć miejsca. kurwa, nie żyjemy w tarocie. '

Przecież nie można sterować uczuciami. Nie zakręcisz napływu emocji jak kranu z wodą.

spamzoreq dodano: 24 października 2013

Przecież nie można sterować uczuciami. Nie zakręcisz napływu emocji jak kranu z wodą.

ułożył ją w swoim łóżku. żeby była bezpieczna. . '

spamzoreq dodano: 24 października 2013

ułożył ją w swoim łóżku. żeby była bezpieczna. ./'

To się zaczyna w nocy  sama nawet za bardzo nie wiem  co mam robić  nie śpię. Nawet nie masz pojęcia  co to jest: samotność  cisza  wilgotne ciepło poduszek sto razy obracanych  nasłuchiwanie odgłosów kroków i samochodów na ulicy  czyjegoś głosu  błysk latarni  tortury przeszłości  strach przed przyszłością  czy będzie taka jak przeszłość  a potem białawy świt poprzez firanki  i te pieprzone ptaki. . '

spamzoreq dodano: 24 października 2013

To się zaczyna w nocy, sama nawet za bardzo nie wiem, co mam robić, nie śpię. Nawet nie masz pojęcia, co to jest: samotność, cisza, wilgotne ciepło poduszek sto razy obracanych, nasłuchiwanie odgłosów kroków i samochodów na ulicy, czyjegoś głosu, błysk latarni, tortury przeszłości, strach przed przyszłością, czy będzie taka jak przeszłość, a potem białawy świt poprzez firanki, i te pieprzone ptaki. ./'

Być może  jeśli dobrze przypatrzysz się mojemu spojrzeniu  zauważysz to   dno mojej duszy w którego najdalszej części stoi serce. Jest tam z założonymi wyimaginowanymi rękoma i jest ostro wkurwione  buntuje się  krzyczy  na zmianę płacze i popada w dziwny rodzaj schizofrenii. Jest cholernie sfrustrowane  bardziej przez samą swoją postać  aniżeli przeze mnie  bo to ono zrezygnowało. To ono zamknęło się tam  uciekło  odwróciwszy się napięcie z przeraźliwym krzykiem  że ogarnianie mojego życia jest nierealne. Nie współpracujemy. Moje serce dusi się tam. Zdaje się powolnie umierać  a ja? Dopiero teraz  bez serca  bez uczuć potrafię pójść naprzód.

definicjamiloscii dodano: 23 października 2013

Być może, jeśli dobrze przypatrzysz się mojemu spojrzeniu, zauważysz to - dno mojej duszy w którego najdalszej części stoi serce. Jest tam z założonymi wyimaginowanymi rękoma i jest ostro wkurwione, buntuje się, krzyczy, na zmianę płacze i popada w dziwny rodzaj schizofrenii. Jest cholernie sfrustrowane, bardziej przez samą swoją postać, aniżeli przeze mnie, bo to ono zrezygnowało. To ono zamknęło się tam, uciekło, odwróciwszy się napięcie z przeraźliwym krzykiem, że ogarnianie mojego życia jest nierealne. Nie współpracujemy. Moje serce dusi się tam. Zdaje się powolnie umierać, a ja? Dopiero teraz, bez serca, bez uczuć potrafię pójść naprzód.

Przez klatkę piersiową przebiega dziwny powiew... tak pusta jest.

definicjamiloscii dodano: 23 października 2013

Przez klatkę piersiową przebiega dziwny powiew... tak pusta jest.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć