 |
|
jeśli walka jest bezskuteczna, to znaczy, że bój dawno się już zakończył.
|
|
 |
|
sam jesteś za wszystko odpowiedzialny. nikt nigdy do niczego nie może cię zmusić. wszystko jest skutkiem twoich decyzji. pamiętaj o tym, kiedy będziesz szukał winy w drugim człowieku i chciał odciążyć swoje sumienie wmawiając sobie samemu, że zrobiłeś już wszystko, na co było cię stać.
|
|
 |
|
po usłyszeniu sygnału powiedz, jak bardzo mnie kochasz .
|
|
 |
|
gdy rzucają w ciebie kamieniami .. bądź nowoczesny - odrzuć cegłą .
|
|
 |
|
uwielbiam sposób w jaki na mnie patrzy, uwielbiam sposób w jaki pachnie, uwielbiam sposób w jaki się ubiera, uwielbiam sposób w jaki rozmawia ze mną, uwielbiam sposób w jaki mnie przytula, uwielbiam sposób w jaki się uśmiecha, uwielbiam sposób w jaki mnie kocha .
|
|
 |
|
Nie jestem pewien do czego służy miłość, ale tak mniej więcej wydaje mi się, że do kupowania Ci świeżego chleba, gdy jeszcze śpisz, do podawania ręcznika gdy wychodzisz spod prysznica, do parzenia Ci kawy i przyjmowania za to uśmiechu, do chowania Cię pod parasolem albo w dłoniach, do niewierzenia w cellulitis, do niewidzenia zmarszczki, do słuchania z Tobą muzyki i spacerowania palcami po Tobie.
|
|
 |
|
Miłość zapijana wódką / i.need.you
|
|
 |
|
chcę, aby był ktoś, kto siedząc wieczorem w samotności i układając się do snu będzie myślał o mnie, i uśmiechał się na widok mojej twarzy pojawiający się w jego głowie i aby wiedział, że w tym samym momencie ja z całą pewnością, siedzę na łóżku z kubkiem ciepłej herbaty w dłoni i jeszcze silniej niż on uświadamiam sobie, jak bardzo go kocham, i że położę się spać jako ostatnią myśl mając jego imię.
|
|
 |
|
chyba zaczyna mi zależeć, trzeba jak najszybciej zatrzymać tą karuzelę.
|
|
 |
|
odkąd ciebie nie mam, oczy nie śmieją się / i.need.you
|
|
 |
|
A teraz chodź, chodź przyjaciółko, napijemy się wódki / i.need.you
|
|
 |
|
chciałabym, żebyś usiadł obok i wysłuchał mnie bez żadnych zbędnych komentarzy. Chciałabym żebyś był kimś kto przytuli bez powodu ale też wtedy kiedy tylko zobaczy chwilę niepewności w moich oczach. Chciałabym, żebyś gdy tylko zobaczył jak łza spływa mi po policzku zatrzymał ją tak żeby przypadkowo nie dotknęła uśmiechu. Chciałabym również, żebyś zawsze był obok mnie, nawet wtedy kiedy będę robiła głupstwa. Będziesz? Proszę bądź / i.need.you
|
|
|
|